Agata Kulesza ma dorosłą córkę. Marianna nie poszła w ślady matki. Czym się zajmuje?
Agata Kulesza doczekała się córki z Marcinem Figurskim. Marianna nie poszła w ślady rodziców, choć zdarzyło jej się pojawić na ekranie u boku znanej rodzicielki. Pociecha aktorki w tym roku kończy 29 lat. Czym się zajmuje?
Agata Kulesza mimo niesłabnącego zainteresowania mediów należy do tego grona gwiazd, które nieczęsto mówią publicznie o życiu osobistym. Od czasu do czasu zdarza jej się jednak wspominać o rozwodzie. Przypomnijmy, że gwiazda przez ponad dwie dekady była związana z operatorem filmowym Marcinem Figurskim. Ich trwające kilkanaście lat małżeństwo zakończyło się w 2020 r.
WIDEO
Matteo Brunetti WBIŁ SZPILĘ jurorom po eliminacji z "TzG": "DALI SWOJE w tym ODPADNIĘCIU" (WIDEO)
Czym zajmuje się córka Agaty Kuleszy?
Agata Kulesza i Marcin Figurski doczekali się córki. Marianna przyszła na świat w 1997 r. i stroni od życia w blasku fleszy. Na początku ubiegłego roku aktorka gościła w studiu "Halo tu Polsat". Została zapytana o to, czy pociecha ogląda ją na deskach teatru, gdzie od jakiegoś czasu często wciela się w postaci matek. W odpowiedzi gwiazda opowiedziała o rozmowie z latoroślą, którą odbyła po jednej z premier.
Był taki moment na premierze, kiedy zobaczyłam jej zapłakaną twarz i myślę: "Jezu, nie dokończę tego monologu...". A ona później przyszła i mówi: "Jestem zdenerwowana, że tu są takie emocje!". Ja na to: "A ty myślisz, że ja jestem taką matką?!"; "Co ty!? Ty jesteś kompletnie drugi biegun". Ucieszyłam się, bo tamta matka jest niezwykle kontrolująca i sprawdzająca, więc mnie Marianka uspokoiła – relacjonowała.
Marianna zagrała gościnnie u boku matki w produkcji "True Crimes", ale ostatecznie nie zdecydowała się na karierę medialną. Zamiast tego postawiła na studia weterynaryjne na warszawskiej SGGW i związała swoją karierę zawodową z tą branżą. Kulesza jest dumna z decyzji córki, a we wspomnianym wywiadzie pytana o to, czy chciałaby wrócić do czasów dzieciństwa pociechy, podkreślała, że 29-latka ma "swoje życie".
Tęsknię za tymi czasami, ale nie wiem, czy chciałabym się do nich cofnąć. Ale jak jeżdżę po Warszawie, to widzę: "O, tu z Marianką byłyśmy!", "A tutaj gdzieś pojechałyśmy" i trochę mnie to wzrusza. Natomiast nie, nie wróciłabym, bo chcę mieć już swoje życie. Ona ma swoje, ja mam swoje! Teraz to mogłabym już tylko wnuki... – stwierdziła.
Jakiś czas temu w innym z wywiadów Agata Kulesza otworzyła się na temat relacji z córką. Przyznała wówczas, że często ze sobą rozmawiają, ale równocześnie podkreśliła, że nie zwierzają się sobie ze wszystkiego.
Jeżeli córka mówi o matce, że jest jej przyjaciółką, albo odwrotnie, to jest to pierwsze wskazanie, jak to powiedziała kiedyś Kasia Miller, na terapię. Ja jestem jej mamą, a nie jej przyjaciółką, ona jest moją córką. Mamy bardzo dobrą relację, szczerze i otwarcie rozmawiamy. O pewnych rzeczach sobie opowiadamy, a o pewnych nie. Jak to matka z córką – przyznała w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl.
W redakcji Pudelka od niedawna. Z wykształcenia i pasji kulturoznawczyni. Uwielbia celebryckie przepychanki, zwłaszcza takie, w których gubią się sami zainteresowani. Pisze też o drama(tach) wystawianych na deskach polskich teatrów. Prywatnie zaczytuje się w kryminałach, jest skarbnicą nieśmiesznych memów i nadużywa słowa "totalnie". TEST2