Agnieszka Hyży ujawnia się jako fanka swojego eks: "Ja naprawdę LUBIĘ BYŁEGO MĘŻA"

Rozwód zwykle kojarzy się z negatywnymi emocjami i wzajemnymi pretensjami, które przekreślają potencjalną przyjaźń. Agnieszka Hyży natomiast wyznała w instagramowym wpisie, że lubi byłego męża i tyle. "Dziwnie brzmi, co?"

Agnieszka Hyży z sympatią o byłym mężu: "Naprawdę go lubię"Agnieszka Hyży z sympatią o byłym mężu: "Naprawdę go lubię"
Źródło zdjęć: © AKPA
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Agnieszka Hyży nigdy nie należała do osób, które przesadnie epatują życiem prywatnym w mediach. W przeszłości spotykała się z jednym z braci Mroczków, a potem wyszła za Mikołaja Wita, z którym doczekała się córki, Marty. W grudniu 2014 r. Agnieszka i jej były sfinalizowali rozwód i choć nie zawsze było łatwo, to dziś mówi wprost, że po prostu lubi swojego eks.

Agnieszka Hyży ujawnia się jako fanka byłego męża

Po tylu latach w show-biznesie przywykliśmy do tego, że rozwody gwiazd bywają brutalne, a negatywne emocje na dobre przekreślają szanse byłych małżonków nawet na zwykłe koleżeństwo. W przypadku Agnieszki było jednak inaczej, o czym pisze w nowym instagramowym poście.

Wczoraj pokazała wam historię Tobeya Maguire'a, który poprowadził ceremonię ślubną byłej żony z jej nowym partnerem. I wiecie, co jest w tej historii najbardziej niezwykłe? Że uznaliśmy ją za niezwykłą. Były mąż życzy byłej żonie szczęścia i świat przeciera oczy ze zdumienia.


WIDEO
Dieta planetarna podzieliła Polaków. Agnieszka Hyży nie rozumie oburzenia: "To nie NARZUCANIE. To dbanie, żeby dzieci były zdrowe" (WIDEO)

W kolejnych zdaniach pisze wprost – nie zawsze było łatwo, bo przecież rozwód to poważna sprawa, ale dziś może powiedzieć, że lubi swojego byłego męża. I bardzo ją dziwi, że dla niektórych może to być szok.

Rozwiodłam się ponad dekadę temu. Byłam przed trzydziestką, miałam małe dziecko i wyobrażenie rodziny, które w pewnym momencie rozsypało się na kawałki. Nie będę opowiadać bajki, że było łatwo. Rozwód to często żałoba po życiu, które miało wyglądać zupełnie inaczej. Ale dziś mogę powiedzieć coś, co dla wielu osób wciąż brzmi zaskakująco: ja naprawdę lubię swojego byłego męża. I mam poczucie, że to działa w obie strony. Mogłabym przytoczyć dziesiątki sytuacji, kiedy ludzie nie potrafią ukryć zdziwienia, dowiadując się, że jesteśmy byłymi małżonkami. W szkole, w urzędach, w sprawach zawodowych, kiedy mamy coś wspólnie do załatwienia. "Ale jak to? Państwo są po rozwodzie?". Bo rozmawiamy normalnie. Bo żartujemy. Bo jesteśmy dla siebie mili. Chyba za mili jak na rozwodników. Jakby po rozwodzie obowiązywał jakiś niepisany regulamin wzajemnej niechęci. A u nas? Życie toczy się dalej. Tylko rodzina wygląda trochę inaczej.

Jednocześnie Hyży ujawnia, jak eks dogaduje się z jej obecnym mężem. Okazuje się, że zgoda w patchworkowej rodzinie faktycznie jest możliwa.

Kiedy nasza córka ma ważne wydarzenia szkolne, spotykamy się wszyscy. Rodzice, obecni partnerzy, nasza patchworkowa rodzina. Mogę usiąść na kawie z byłymi teściami. I wiecie co? Jest naprawdę wesoło. Mój obecny mąż potrafi pożartować z moim byłym z moich humorów i przywar. W końcu obaj znają je doskonale. A ja patrzę wtedy na nich i myślę sobie, że to jest naprawdę coś. (…) Mam w telefonie zdjęcia, na których jesteśmy wszyscy razem. Z różnych okazji, spotkań, ważnych chwil. I kiedy na nie patrzę, nie widzę uśmiechów wymuszonych na potrzeby rodzinnej fotografii. Nie widzę ludzi, którzy zaciskają zęby, żeby jakoś przetrwać wspólne popołudnie. Widzę ludzi, którzy po prostu się lubią. Rozwód kończy małżeństwo. Nie musi kończyć rodziny.

Agnieszka kilkukrotnie wspominała w wywiadach o dobrych relacjach z ekspartnerem. Podkreślała, że wciąż łączy ich córka, ale i bez tego żyją w zgodzie i nie mają do siebie już żadnych pretensji.

Rodzime gwiazdy mogłyby się od nich uczyć?

Mikołaj Wit i Agnieszka Hyży
Mikołaj Wit i Agnieszka Hyży © AKPA | AKPA
Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży
Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży © AKPA | AKPA
Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży
Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży © AKPA | AKPA
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą