Trwa ładowanie...
Przejdź na
Sima
|

Aktywistka i feministka Maja Staśko wystąpi na gali High League 4 Malika Montany. Dwa lata temu raper nazwał feminizm "chorobą psychiczną"...

156
Podziel się:

Podekscytowana Maja Staśko oficjalnie potwierdziła, że szykuje się do walki w oktagonie. Aktywistka pojawi się na gali High League 4 Malika Montany, z którym kiedyś toczyła medialny spór.

Aktywistka i feministka Maja Staśko wystąpi na gali High League 4 Malika Montany. Dwa lata temu raper nazwał feminizm "chorobą psychiczną"...
Maja Staśko zawalczy w oktagonie na gali High League Malika Montany (FORUM)

O Mai Staśko zrobiło się głośno dwa lata temu, gdy skrytykowała Annę Lewandowską za przebranie się w kostium otyłej kobiety. Od tamtej pory aktywistka i feministka zdobyła sporą popularność, dorobiła się też licznej grupy antyfanów.

Niezrażona krytycznymi opiniami na swój temat Staśko konsekwentnie zabiera głos w kwestiach dotyczących tolerancji, równości i szacunku do mniejszości. Teraz 31-latka postanowiła zaangażować się w projekt, którego włodarzem jest słynący z seksistowskich wystąpień Malik Montana, ten sam, którego Maja Staśko krytykowała dwa lata temu za nazwanie feminizmu "chorobą psychiczną".

Staśko poinformowała, że honorarium z walki przeznaczy na pomoc fundacjom wspierającym osoby dotknięte przemocą.

Mam wielki przywilej, że mogę w ten sposób pozyskiwać pieniądze i uwagę dla szczytnego celu. Nie wyobrażam sobie, żeby tego nie wykorzystać. 20 tys. zł przeznaczę na Fundację Fortior, czyli organizację wsparcia dla mężczyzn po doświadczeniu przemocy. Dzięki tym pieniądzom chłopaki uciekający z toksycznych domów będą mieli mieszkania treningowe. Poza tym 20 tys. zł trafi do Centrum Praw Kobiet – na schronienie dla kobiet po przemocy, które uciekają od swoich oprawców. Bez tej walki zdobycie tak dużych kwot na tak ważną pomoc byłoby niemożliwe. Skoro państwo nie zapewnia wsparcia najbardziej potrzebującym – wywalczę je - pisze Staśko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rozwód Martyny Wojciechowskiej i Przemka Kossakowskiego oraz wymarzona praca Gosi Rozenek

Nowa zawodniczka High League zamierza wykorzystać udział w walce do promocji swojej codziennej pracy. Staśko nie ukrywa również, iż fizyczny wysiłek, jaki wkłada w przygotowanie się do pojedynku w oktagonie, dobrze na nią wpływa.

Zasięgi pomogą mi też nagłośnić inne organizacje, gdzie można szukać pomocy, i pozyskać psychologów do naszego pomocowego discorda, w którym udzielają darmowych konsultacji psychologicznych. A ja będę mogła wrócić na psychoterapię. Treningi pozwalają mi też lepiej pomagać Wam: oczyścić się, wyładować trudne emocje i historie, które codziennie słyszę. Mam więcej siły psychicznej, by wspierać.

Maja Staśko odpiera zarzuty, że udział w walce jest promowaniem przemocy, z którą przecież sama walczy.

Słyszę głosy, że walka w oktagonie to przemoc. Skądże! To jest sport – wszyscy znają zasady i wyrażają na nie zgodę. To przeciwieństwo przemocy. Przemoc jest wtedy, kiedy nie ma zgody. Z tym przekazem będę mogła dotrzeć do osób, które dostają wyłącznie dyskryminujące komunikaty oparte na hejcie. Nie chcę takiego świata. A tu mogę go zmienić choć trochę - przekonuje aktywistka.

Na koniec Staśko zapewnia, że dzięki udziałowi w całej akcji czuje przypływ energii i czuje się jak "superbohaterka".

A co do sztuk – razem z Moniką Strzępką robimy z tego spektakl! Mam też mnóstwo pomysłów artystycznych, bo cała ta sytuacja jest bardzo inspirująca: książki, spektakle, filmy. Jeszcze zobaczycie! Dzięki treningom chodzę też pewniejsza siebie, czuję się sprawcza, jak superbohaterka. Bo kocham sport! Od dziecka trenowałam gimnastykę artystyczną, uwielbiam tę ekscytację i ten tryb życia. Oczywiście, rozumiem wątpliwości – sama mam ich milion. Ale to moja decyzja, podejmowałam ją wiele miesięcy. I wiem, że to dobra, przemyślana decyzja – dla mnie i dla innych, którym mogę pomóc. Jeśli nie jesteście przekonani – ok. Zaufajcie mi. Jestem wojowniczką. Od lat walczę z przemocą i niesprawiedliwością. Teraz czas na walkę w nowej formie: w oktagonie! - kończy Maja Staśko.

Gala High League 4 odbędzie się 17 września w Arenie Gliwice. Konferencję prasową promującą wydarzenie zaplanowano na 10 sierpnia.

Będziecie oglądać waleczną Maję Staśko w oktagonie?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(156)
Hehe
4 miesiące temu
Jak to pieniądz nie śmierdzi ;)
Luki
4 miesiące temu
Maja, nadal uważasz fit celebrytki za osoby żerujące na kompleksach? Bo po twoim insta ostatnio wychodzi na to, że nie, bo jesteś jedna z nich
Rozi
4 miesiące temu
Mam raczej lewicowe i feministyczne poglądy, ale to już chyba trochę za dużo jak na mnie.
😳😳😳
4 miesiące temu
Co sie z nią stało? Poszla walczyć u faceta, który upokarzał ją publicznie, wstyd Majka, wstyd
Dora
4 miesiące temu
A jak wsparła kobietę z Gorzowa która miała wybierać pracę za seks lub zwolnienie.Wszystkie feministki nabrały wody w usta.Dla tych pań ma znaczenie kto molestuje a nie samo molestowanie.
Najnowsze komentarze (156)
...
4 miesiące temu
Zacznijmy doceniać, i okazywać wdzięczność, i zainteresowanie wszystkim tym kobietom, które się nami otaczają, których naprawdę obchodzimy, a jest ich wieeele, bo inaczej taka Staśko będzie nam je deprawować ;(
NieNo
4 miesiące temu
Co jest złego w tym, że feministka i aktywistka pomagająca zgwałconym, molestowanym, maltretowanym, biednym, nie mającym gdzie się podziać ludziom weźmie udział w jakiejś patogali i zwinie 40 tysiaków w jeden wieczór? I kasę tę przeznaczy dla ludzi w potrzebie czy ofiarom. Nie rozumiem hejtu i ujadania. Jeśli człowiek potrafi wykorzystać sytuację do zarobienia większych pieniędzy, aby pomóc potrzebującym to jest to złe? A jak celebrytki kupują drogie torebki, wycieczki, prywatne odrzutowce, wille są w porządku, bo same zarobiły? Większość komentujących się pieni nie rozumiejąc co przeczytało. I co z tego, że kiedyś krytykowała jakiegoś frajera? Ważne, że znalazła sposób jak realnie pomóc ludziom poszkodowanym. Świetna dziewczyna. Mogłaby przeciez siedzieć z założonymi rękoma, krytykować obowiązek i nieudolność państwa, które uprawia spychologię. Mogłaby tez zrobić focię na insta z torebeczką za 20 tysi. Miałaby większy poklask i szacun.
Fame
4 miesiące temu
Majeczka już liczy tej hajsik a tak często komentowała ze to jest poznizajace a jedna warto się dla niej poniżyć dla kilkudziesięciu tysięcy
dalti
4 miesiące temu
twarz jak z brazzers
pamiętajcie
4 miesiące temu
Feminizm nie polega na tym żeby nie walczyć na ringu, ale na tym żeby dana kobieta postępowała jak chce i żyła po swojemu. Maja was uczy feminizmu i równouprawnienia, a z wami coraz gorzej, bo nic nie dociera. Myślcie drogie kobietki. Ona krytykowała przemoc, a walka na ringu to sport. Jest sędzia i są zasady, więc to nie jest przemoc. A jeśli chodzi o Malika to ma go nienawidzić do końca życia za jego wcześniejsze słowa? Wtedy dopiero byłaby niepoważna. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Poza tym skoro zaproponował jej walkę za dużą kasę to samo już mówi o tym, że jego negatywne zdanie o feministkach uległo zmianie, czyli chce jej pomóc w karierze.
pamiętajcie
4 miesiące temu
Kiedyś Malik tak nazwał feminizm, ale ludzie zmieniają poglądy i obecnie on tego żałuje. Poza tym można się domyślić że chodziło mu o skrajny feminizm. A co do komentarzy ją krytykujących. Co siedzi w tych waszych głowach? Bo na pewno nie rozum. Co ma feminizm do tego że wystąpi na gali mma? Dosłownie wasza inteligencja to poziom rozwielitki. Feministka może tak samo uprawiać sporty walki jak i występować w porno. Nie macie pojęcia co to feminizm. Udajecie feministki na Pudelku, a w rzeczywistości macie poglądy Kaczyńskiego i Ziobry.
mkm
4 miesiące temu
Może Malik się zmienił i został feministą. Pamiętajcie : Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi
gosc
4 miesiące temu
w koncu nahejtowala, stala sie slawna, nawet na pudlu o niej pisza, o to chodzilo
Miki
4 miesiące temu
I potwierdziła, że miał racje
Ania
4 miesiące temu
Niby weganka i aktywistka antykorporacyjna - wspierająca Maka przez to, że kupuje w nim mleczno-mięsny zestaw, który potem wywala bo i tak nie może go zrecenzować przez ten skład. Albo głosząca się dziennikarką i próbująca się lansować na internetowym wywiadzie z zaburzoną psychicznie QotB, niby żeby ją wesprzeć, a przy okazji wspierająca ją w ćpaniu i wyłudzaniu kasy niby na chorego psa a tak naprawdę na zagraniczną wycieczkę . Bawiąca się w terapeutkę a nie mająca żadnego wykształcenia i sadząca babola za babolem psychologicznym, co może poważnie zaszkodzić psychice jej rozmówców. Albo sama siebie tytułująca influencerką i na chama wbijająca nie zaproszona na onlinowe spontaniczne spotkanie chłopaków tworzących kontent na YT, by potem narzekać, że była tam jedyną kobietą i to przykład szowinizmu i prześladowania kobiet w internecie. Promująca niby ciałopozytywność a stosująca tony filtrów by wygładzić i odmłodzić twarz oraz udziecinnić swe rysy. Feministka wspierająca przedmiotowe traktowanie kobiet przez prostytucję i twierdząca kiedyś, że kobieta nie może być sprawcą przemocy, bo jest kobietą. Nie pamiętająca swych słów z przeszłości i za każdym razem grająca rolę ofiary prześladowania dla sprawy, a przy spytaniu o jej najmniejszą niekonsekwencję zmieniająca temat, i skarżąca się że dostaje groźby śmierci i jest nękana. Zazdroszcząca i wytykająca innym markowe ubrania i gadżety, a wymagająca by ją utrzymywali inni, bo ona chce sobie podziałać społecznie. Dorosła baba na utrzymaniu rodziców i sfrustrowana że ma mało wpłat od YT i z Patronite. Przechwalająca się, że jest atrakcyjna, a zakompleksiona i histeryczna, wstydząca się przyznać, ile ma lat - i wytykająca wiek krytykującym ją osobom. Walcząca z uprzedmiotowianiem kobiecego ciała i publikująca swoje roznegliżowane zdjęcia w czerwonej pościeli w imię - hmmm - promowania czytelnictwa. Ależ dzielna, poświęcająca się dla ogółu osoba!
Żaba
4 miesiące temu
Feministki są agresywne, pod przykrywką empatii zamydlają oczy innym kobietom (oh moje kochane kobietki !) dbają jedynie o dobrze płatne stanowiska dla siebie, ciągle się chwalą i zachłannie szukają sobie chłopa.
Ola
4 miesiące temu
Właśnie pokazała swoje prawdziwe oblicze.Wielka feministka która idzie walczyć w kusych majtach na ring,sprowadzając się do roli zwierzątka i zabawki dla gawiedzi.Widzicie jej fanki? Ona cały czas udawała aktywistkę, bo to po prostu było modne i miała z tego dochód a to prosta dziewka z niska samoocena i spragniona wiecznej atencji.Ona jest zaburzona i pragnie ciągłych pochwał i ciągle dowala znanym ludziom bez sensu zeby tylko się pokazać w mediach,ich kosztem i grzać się w ich sławie.To perfidna kombinatorka.Dopiero co krytykowała Lewandowską i inne fit osoby a teraz pisze ile ma niby wspólnego ze sportem.To jest chory człowiek,który nienawidzi siebie i innych i ciągle jest tak naprawdę małym straumatyzowanym dzieckiem, co szuka poklasku i uznania w oczach innych.
............
4 miesiące temu
Ona nie jest i nigdy nie była feministką. Ona tylko podąża za trendami które akurat są modne. No taka śmieszna panienka która jest wszędzie bo czemu nie. Ani to mądre ani zdolne ehh
Candice
4 miesiące temu
Żeby nie było jak 7 milionami od Amber Heard :-)
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie