Amanda Bynes przechodzi ostatnio trudny czas. Jak informowały media, aktorka została zatrzymana przez policję i skierowana do szpitala psychiatrycznego po tym, jak przechadzała się nago po ulicach Los Angeles. Co więcej, miała zupełnie naga wsiąść do obcego samochodu i sama zgłosić się do odpowiednich służb. O sprawę zapytano przedstawicieli Bynes, jednak ci odmówili komentarza mediom.
Zobacz: Amanda Bynes trafiła do szpitala psychiatrycznego! Aktorka chodziła nago po ulicach Los Angeles
Amanda Bynes trafiła do szpitala psychiatrycznego. "Jest nieprzewidywalna"
Jako pierwszy w sprawie nagiego marszu Amandy Bynes ulicami Los Angeles zabrał głos jej ekspartner, Paul Michael, z którym aktorka rozstała się w maju 2022 roku. W komentarzu dla portalu Page Six mężczyzna podzielił się podejrzeniami, jakoby aktorka odstawiła leki i "była nieprzewidywalna". Na razie oficjalnie nie potwierdzono ani nie zaprzeczono tym informacjom.
Zobacz też: Amanda Bynes trafiła do szpitala psychiatrycznego. Jest reakcja byłego narzeczonego i rodziców
Portal TMZ dowiedział się z kolei, powołując się na osobę z otoczenia rodziny aktorki, że rodzice Amandy nie planują znów starać się o ubezwłasnowolnienie własnej córki. Teraz dowiadujemy się też, w jakiej formie była aktorka na zaledwie dwa dni przed wspomnianym zdarzeniem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jako nastolatka była gwiazdą. Opowiada o swoich problemach
Amanda Bynes uwieczniona przez tiktokerkę. Nagranie już krąży po sieci
Na Tiktoku pojawiło się nagranie, które uwieczniono zaledwie 2 dni przed skierowaniem aktorki do szpitala psychiatrycznego. Osoba o nicku kaitlynhotfox udostępniła w sieci krótki filmik, na którym widzimy ją u boku Bynes podczas wspólnego spaceru. Jak twierdzi, zauważyła ją samotnie przemierzającą ulice Hollywood i chciała po prostu zagadać. W opisie zaznaczyła, że ma nadzieję na szybki powrót Amandy do zdrowia.
Cieszę się, że otrzymała pomoc. Była przemiła, dałam jej trochę pieniędzy i pogadałyśmy. Czasem ludzie po prostu potrzebują z kimś pogadać - czytamy.
Na nagraniu widzimy aktorkę w codziennym wydaniu, z włosami spiętymi w kok i czarnej stylizacji. Internauci zwrócili natomiast uwagę, że wydawała się nieco zirytowana nachalnością tiktokerki i nie była skora do większych interakcji. Autorka nagrania broni się, że jest fanką talentu Amandy i nie miała zamiaru przekraczać granic jej prywatności.
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.