Aneta ZającZając przed laty należała do grona najpopularniejszych aktorek polskiego show biznesu. W późniejszych latach media dużo bardziej interesowały jednak szczegóły jej związku z Mikołajem Krawczykiem. Przez pewien czas para wzbudzała ogromne emocje tabloidów i chętnie gościła razem na okładkach kolorowych magazynów. Niestety, ich relacja nie przetrwała próby czasu i dziś spotykają się głównie przy okazji kolejnych sądowych rozpraw.
Przez ostatnie kilka lat Zając znacznie ograniczyła swoją aktywność w show biznesie. Chociaż aktorkę wciąż można było oglądać na ekranie i w pewnym momencie wystąpiła nawet w "Tańcu z gwiazdami", coraz rzadziej pojawiała się na ściankach. Wszystko uległo jednam zmianie za sprawą jej imponującej metamorfozy. Aktorce udało się bowiem schudnąć 10 kilogramów i od tamtej pory coraz chętniej chwali się światu odmienioną sylwetką.
Aneta jak większość jej koleżanek po fachu jest również miłośniczką mediów społecznościowych. Na swoim Instagramie gwiazda regularnie dzieli się z fanami szczegółami swojego życia prywatnego i zawodowego. Ostatnio na jej profilu pojawiła się czarno-biała fotografia, wykonana na planie serialu "Pierwsza Miłość", w którym aktorka od lat gra postać Marysi Radosz. Od jakiegoś czasu Zając wciela się również w jej siostrę bliźniaczkę, dlatego też korzystając z przerwy od zdjęć, postanowiła nieco zabawić się z charakteryzacją.
"Jako Dominika założyłam dziś po kryjomu perukę dublerki/kaskaderki Marysi. Pasuje mi?" - zapytała swoich fanów Aneta.
Wielbiciele aktorki nie kryli zachwytu nad opublikowaną przez nią fotografią i w komentarzach nie szczędzili jej komplementów Jedna z fanek przyznała nawet, że w długich lokach aktorka wyjątkowo przypomina jej... Adele.
Brytyjska wokalistka podobnie jak Zając pojawia się ostatnio w mediach głównie za sprawą swojej spektakularnej metamorfozy. Gwiazda dzięki restrykcyjnej diecie i starannie dobranemu programowi treningowemu od jakiegoś czasu konsekwentnie traciła na wadze. Podczas niedawnych wakacji na Karaibach pochwaliła się natomiast fankom, że udało jej się zrzucić ponad 45 kilogramów.
Warto również dodać, że to nie pierwszy raz, kiedy fani porównują Anetę Zając do międzynarodowych sław. Jakiś czas temu okrzyknęli ją nawet "polską Jennifer Aniston".
Zobaczcie najnowszy instagramowy post Anety Zając. Faktycznie przypomina Adele?
Show biznesem interesuje się od zawsze, a od 2019 roku obserwuje go zza kulis w redakcji Pudelka. Najchętniej pisze o perypetiach Kardashianów i rodziny królewskiej oraz kolejnych wakacjach Ani Wendzikowskiej, a i porządną, celebrycką dramą nie pogardzi. Co roku wyczekuje rozdania Oscarów, Gali MET i Eurowizji. Prywatnie wielka miłośniczka muzyki rockowej (zwłaszcza Springsteena), komediowych klasyków, gotowania i makijażu. Starannie dokumentuje każdą chwilę z życia swoich kotów i wciąż wierzy, że Rafał Zawierucha kiedyś zostanie Jamesem Bondem.