Świadkiem próby samobójczej Rynkowskiego był jego ośmioletni syn!
"Podczas kłótni małżonków zdenerwowana na pijanego wokalistę żona przyprowadziła do niego synka. Krzyczał, że skoro Rysio ma takiego złego ojca, to zaraz może go nie mieć"...
"Podczas kłótni małżonków zdenerwowana na pijanego wokalistę żona przyprowadziła do niego synka. Krzyczał, że skoro Rysio ma takiego złego ojca, to zaraz może go nie mieć"...