Żona Durczoka cieszy się z rozwodu: "Teraz mój czas jest wyłącznie MOJĄ WŁASNOŚCIĄ!"

115
Podziel się

Cztery dni temu oficjalnie rozstała się z mężem. "To był naturalny sposób na zamknięcie istotnego etapu. Za mną dwa niełatwe lata" - komentuje.

Żona Durczoka cieszy się z rozwodu: "Teraz mój czas jest wyłącznie MOJĄ WŁASNOŚCIĄ!"

Dwa lata temu Kamil Durczok dość nagle rozstał się z redakcję Faktów. Powodem były publikacje tygodnika Wprost, z których wynikało, że w pracy był trudnym szefem. Jak ujawnili pracownicy redakcji informacyjnej, Kamil był zwolennikiem zarządzania przez strach i lubił upokarzać ludzi. Z publikacji wynikało, że Kamil w osobliwy sposób układał także swoje relacje z podwładnymi płci żeńskiej.

W trudnych chwilach wsparcie okazała Kamilowi żona Marianna Dufek-Durczok. Mimo że od lat pozostawali w separacji, po ujawnieniu skandalu stanęła murem za mężem, wyjaśniając w wywiadach, że "tak się robi na Śląsku".

Nie obchodziły jej zeznania upokorzonych pracowników i molestowanych przez męża kobiet. Wzruszony Durczok wychwalał jej wspaniałomyślność w wywiadach: Durczok w "Vivie": "Moja żona nie jest ze mną dla pieniędzy"

Sielanka skończyła się, gdy Kamil wrócił do pracy, na dodatek w zespole składającym się głównie z kobiet i zaczął częściej bywać w Warszawie. Na dodatek w połowie stycznia stracił prawo jazdy, po tym jak został przyłapany na przekroczeniu prędkości pod Częstochową, zaś pod koniec lutego policja zatrzymała jego kolekcję broni. Jak poinformował wtedy Super Express, doniosła na niego żona.

Jak się okazało, to był dopiero początek. Kamil musiał rzeczywiście mocno nabroić, bo naskarżenie na męża nie ukoiło nerwów Marianny. Na początku roku złożyła w katowickim sądzie pozew rozwodowy. Być może odkryła, że mąż nie zmienił się aż tak bardzo jak obiecywał w wywiadach.

Orzeczenie rozwodowe zapadło błyskawicznie i już od wtorku Marianna Dufek-Durczok może w pełni cieszyć się życiem singielki.

Za mną dwa niełatwe lata - komentuje w rozmowie z Faktem. Wtorkowy dzień był naturalny sposób zamknięciem istotnego etapu mojego życia. Syn jest już dorosły. Teraz mój czas jest wyłącznie moją własnością. Cieszę się z tego w gronie przyjaciół, którzy wspierali mnie przez ostatnich wiele lat. Dostaję od nich dużo dobrej energii, może to widać.

Tego akurat nie da się ukryć. Była żona Kamila wygląda teraz zaskakująco dobrze.

KOMENTARZE
(115)
Gość
3 lata temu
Teraz ona wyglada super! Twarz jakaś inna
Lena
3 lata temu
Była wsparciem i prawdziwym przyjacielem pomimo wszystkiego, jego problemy sie skończyły i odeszła, kobieta była lojalna i za to szacun
Gość
3 lata temu
Teraz może żyć dla siebie. Gratuluję odważnej decyzji i życzę wszystkiego dobrego!
Eve
3 lata temu
Faktycznie dobrze wyglada
Gość
3 lata temu
Kurczok czyste masz już biurko ?
Najnowsze komentarze (115)
gość
3 lata temu
po co było się w ogóle litować? w D kopnąć już dawno trzeba było. Tacy jak on bez moralności zawsze spadają na 4 łapy i wiedzie im się lepiej niż tym którzy ich wspierali. On dalej ma hajlajf w wawie z nowymi laskami a ta bidna życie nie poukładane od lat bo liczyła, że może on jeszcze zmądrzeje. Dobrze, że przejrzała na oczy, lepiej późno niż wcale!
Gośćb
3 lata temu
Pani Marianno dobrze Pani zrobila taki człowiek nigdy sie nie zmieni czasem cos sie kończy nie mozna marnowac zycia z takim kamilem życzę powodzenia!!!!!!!
gość
3 lata temu
szmaxiarz i s****a
gość
3 lata temu
Marianna Dufek-Durczok jestj wpływową kobietą.. Musi być bardzo wpływowa skora od ponad dwudziestu lat prowadzi programy w Telewizji Katowice. Widzom najwyraźniej nie przeszkadza uporczywa wada wymowy (przydźwięki: yyy,,,eee,,,)
gość
3 lata temu
przyklejony usmiech,fałsz az kipi
gość
3 lata temu
Wspaniała kobieta. Pomogła mu w gdy znalazł się w tarapatach, a gdy wyszedł na prostą usunęła się z jego życia. Ty i****o, cóż to jest jak nie dowód miłości? Jeszcze tego pożałujesz, ale będzie za późno bo teraz na zawsze ją straciłeś.
gość
3 lata temu
Wypiękniała, odmłodniała, dobrze że zostawiła tego faceta
gość
3 lata temu
broniła, bo może liczyła na połączenie ponowne rodziny ale on jak tylko trochę się podniósł wolał wybrać swoją drogę tam gdzie ona się nie mieściła w jego planach. czy było warto tak go bronić tym bardziej, że jego wdzięczność jest zerowa
Dominiczka
3 lata temu
Czy ktoś w tej waszej redakcji sprawdza teksty przed publikacją? Błąd na błędzie, albo sami analfabeci je piszą albo dzieci w wieku 10-12 lat.
Gość
3 lata temu
Dno i łajdak z niego. Tyle dobrego dostał od żony i tak jej się za to odpłacal. Jeden z tych którzy nie znają słowa przyzwoitość
Gość
3 lata temu
Dno i łajdak z niego. Tyle dobrego dostał od żony i tak jej się za to odpłacal. Jeden z tych którzy nie znają słowa przyzwoitość
gość
3 lata temu
Nie oszukuj się kobieto. Nie wyglądasz wcale lepiej. Masz starą, zneczoną twarz. Ten p*****t emocjonalny Cię publicznie upokarzał przez wiele lat. A Ty? Udawałaś, ze naturalną rzeczą jest wspieranie ,, męża". Wstyd. Nic innego nie pozostaje jak nadal grać swoją żałosną role...
gość
3 lata temu
Panie Kamilu od życia dostał pan drugą szansę. Przeszedł pan ciężką chorobę. Nic to pana nie nauczyło???? Co pan ma w tej głowie???? Siano ???
gość
3 lata temu
Hahaha pic na wode! Pewnie coś kombinują...z kasą
...
Następna strona