Szokujące nagranie: matka z MARTWYM DZIECKIEM wchodzi do autobusu i POZORUJE JEGO NAGŁĄ ŚMIERĆ!

Ojciec został oskarżany o torturowanie dziecka! Jeffrey Wiltshire ma... 25 dzieci z 18 różnymi kobietami. "Nie odbieram życia, daję je" - twierdzi mężczyzna.

Obraz

52-letni Jeffrey Wiltshire i jego partnerka, 25-letnia Rosalin Baker, stali się właśnie "bohaterami" jednego z najbardziej przerażających nagrań ostatnich miesięcy. Jak od wczoraj informują brytyjskie media, obojgu grozi dziś kara pozbawienia wolności do 14 lat, za przyczynienie się do śmierci dziecka.

Kamery monitoringu zarejestrowały moment, kiedy kobieta weszła do autobusu z dzieckiem w nosidełku. W momencie pożegnania z mężczyzną, ten pokazał jej... kciuk w górę, co symbolizować mogło "powodzenie misji", jaką do wykonania miała Rosalin. Na nagraniu widzimy, że dziecko ma zasłoniętą twarz. Gdy Baker usiadła, przez 20 minut rozmawiała przez telefon, po czym napisała do siostry sms o treści:

Imani nie żyje.

Na dziwne zachowanie matki, która ani raz nie zerknęła na dziecko, zareagowała jedna ze współpasażerem. Kobieta zauważyła, że twarz dziewczynki jest "lodowata". Natychmiast wzięła dziecko na ręce i próbowała je ratować, podczas gdy inna pasażerka dzwoniła po pogotowie. W tym czasie matka martwej dziewczynki obojętnie obserwowała całe zamieszanie.

Kobieta przekonywała później, że dziecko "nagle zachorowało w autobusie", a pasażerowie "próbowali je ratować". W dalszym toku przesłuchań przyznała jednak, że to jej partner "zmusił ją" do wejścia do autobusu z martwym już niemowlęciem. 4-miesięczna Imani była torturowana przed śmiercią. Na skutek przeprowadzonych badań lekarskich wykazano, że Imani w chwili zgonu miała aż 40 poważnych uszkodzeń ciała w tym czaszki, nadgarstków i żeber.

Wiltshire znany jest w Londynie od dłuższego czasu. Niegdyś pracujący w branży muzycznej mężczyzna stoczył się i uzależnił od heroiny. 20 lat temu miał szansę na karierę rapera. Nagrał płytę i występował pod pseudonimem Pepper Head. Podejrzewany o przyczynienie się do śmierci dziecka jest także ojcem... 25 dzieci, które spłodził z 18 różnymi kobietami.

Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że "nie odbiera życia, daje je". Rodzicie dziecka zostali oczyszczeni z zarzutu morderstwa, jednak grozi im kara 14 lat pozbawienia wolności za doprowadzenie do śmierci dziecka.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Minister Zdrowia o matce błagającej o cesarskie cięcie: "Nie wprowadzimy go na żądanie"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą