Fryta "jedzie do Hollywood"! Ha ha! :)
"Moja droga do Hollywood będzie bardzo jasno i klarownie przewidziana. Przynajmniej, dobrych filmów, chciałabym, żeby było z pięć." To jakiś bełkot...
"Moja droga do Hollywood będzie bardzo jasno i klarownie przewidziana. Przynajmniej, dobrych filmów, chciałabym, żeby było z pięć." To jakiś bełkot...