Informator z ekipy sklepu Empik donosi, że ktoś przychodzi do nich i któryś już raz kupuje jednorazowo po 100 płyt Natalii Lesz. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat? Liczymy na rozwiązanie zagadki (sic!).
Obecnie płyty sprzedają się tak słabo, że rzeczywiście - łatwo w ten sposób sprawić, by dany tytuł znalazł się wśród najlepiej sprzedawanych. Być może ktoś bogaty chciał zrobić jej prezent?