Sobotni wieczór amerykańscy celebryci spędzili na gali LACMA w Los Angeles, która w mediach nazywana jest czasem "galą MET zachodu". Rzeczywiście, jest to jedna z hollywoodzkich imprez, na której co rok można oglądać najpiękniejsze kreacje. Od kilku lat partnerem gali jest dom mody Gucci, który ubiera na nią niemal wszystkie gwiazdy.
Na LACMA Art + Film Gala nie mogło zabraknąć też Jareda Leto - jednego z ambasadorów Gucci i "najlepiej ubranego mężczyzny na świecie", a prywatnie przyjaciela projektanta Alessandro Michele. Jak zwykle modny Jared zaprezentował się tym razem w total looku od Gucci za prawie 44 tysiące złotych. Na stylizację składały się wieczorowe spodnie za około 2,5 tysiąca, biała koszula za 2 tysiące, marynarka za prawie 16 tysięcy i mokasyny za ponad 3 tysiące. Najdroższym elementem stylizacji był aksamitny, wyszywany płaszcz, za którego trzeba zapłacić około 20 tysięcy złotych.
Zobaczcie, jak wyglądał Jared. Lubicie jego styl?
WIDEO
Witkowski odpowiada krytykom: "Wydałem 20 tysięcy na stylówkę, a ocenia mnie ktoś na praktyce?"