Poniedziałek 13.11.2017

Szyszko chce mieć... własną "POLICJĘ ŚRODOWISKOWĄ"? "Otrzymają prawo do kontroli i legitymowania"

Jan Szyszko minister Szyszko agenci Szyszki policja środowiskowa Państwowa Agencja Ochrony Środowiska

Szyszko chce mieć... własną "POLICJĘ ŚRODOWISKOWĄ"? "Otrzymają prawo do kontroli i legitymowania"

Kariera Ministra Jana Szyszki w rządzie Prawa i Sprawiedliwości jest dość zaskakująca, biorąc pod uwagę stosunek Jarosława Kaczyńskiego do myśliwych.

Przypomnijmy: Kaczyński w wywiadzie sprzed 20 lat: "NIENAWIDZĘ POLOWAŃ. Nie rozumiem ludzi, którzy znajdują przyjemność w zabijaniu zwierząt"

Polityk, który prywatnie chętnie przyozdabia swój dom głowami martwych zwierząt, po wycince Puszczy Białowieskiej i narażeniu Polski na ogromne kary od Komisji Europejskiej teraz przechodzi do realizacji kolejnych śmiałych planów.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, minister postanowił powołać własną "policję środowiskową", która będzie mogła pod dowolnym pretekstem nachodzić obywateli i nakładać na nich mandaty. Projekt dotyczący Państwowej Agencji Ochrony Środowiska był już ponoć planowany przez PiS w 2007 roku.

Obecny projekt odbiera kolejne kompetencje regionom. Ale gorsze jest to, że Szyszko chce pójść w ślady Macierewicza czy Kamińskiego i mieć własnych agentów do inwigilowania obywateli albo szukania haków na ekologów - mówi w rozmowie z GW Stanisław Gawłowski z PO.
Wystarczy donos, że ktoś w mieszkaniu ma rzadki gatunek papugi, żeby Agencja mogła wejść z kontrolą. Może przesadzam, ale co było ze strażą leśną? Miała łapać kłusowników i złodziei drewna, a wykręca ręce i zakuwa w kajdanki ekologów w Białowieży.

W praktyce ustawa pozwoliłaby funkcjonariuszom o każdej porze dnia i nocy wchodzić do fabryk, biur, urzędów czy na prywatne posesje na podstawie upoważnienia do kontroli wydanego przez Ministerstwo Środowiska.

O zgodę na wkroczenie będę musieli prosić jedynie wojskowych. Jak informuje dziennik, agenci specjalni do "wykrywania szkód ekologicznych" będą mogli także przesłuchiwać "podejrzanych", zażądać od nich okazania dokumentów i ujawnienia danych w związku z kontrolą, a nawet... wstrzymać działalność firmy czy pracę maszyn. Jak zauważa Wyborcza, od nich będzie zależeć branża chemiczna, duża część spożywczej i metalurgicznej oraz drzewnej i meblowej.

"Agenci Szyszki" otrzymają też prawo do zatrzymywania samochodów do kontroli i legitymowania. Policja, celnicy i straż graniczna, inspekcja sanitarna oraz samorządy mają ponadto udostępniać PAOŚ wszystkie dokumenty.

Póki co nie sprecyzowano czy umundurowani agenci PAOŚ otrzymają broń, ale nie jest to wykluczone, gdyż zapisy projektu teoretycznie to umożliwiają.

Minister Środowiska w porozumieniu z MSWiA określa "normy wyposażenia niezbędnego do wykonywania czynności służbowych, zasady jego przyznawania i użytkowania" - wynika z dokumentów.

To nie pierwsza próba Ministra Szyszki powołania własnych służb. O podobnej formacji była już mowa rok temu w ramach projektu o Państwowej Służbie Geologicznej, która miała zostać uzbrojona w broń palną długą i krótką, paralizatory, pałki, a nawet miotacze gazu. Straż miała też otrzymać prawo do zatrzymywania i przeszukiwania obywateli. Ostatecznie projekt został oddalony, ale na jego miejsce wszedł ten dotyczący PAOŚ.

Czy tym razem Szyszko zrealizuje marzenie o "własnej policji"?

Tak Jan Szyszko niszczy Puszczę Białowieską. Widzieliśmy to na własne oczy

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (243)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 243
Odpowiedz
420 25
zgłoś
Gość 13.11.2017 22:16
Pelna inwigilacja obywateli czas start!
Odpowiedz
390 28
zgłoś
Gość 13.11.2017 22:16
Życzę temu mordercy zwierząt i drzew wszystkiego najgorszego
Odpowiedz
49 3
zgłoś
gość 13.11.2017 22:16
on dyga ludzi tak samo jak garkowcisk emerytów na gary - stary oszust i tyle na temat
Odpowiedz
509 25
zgłoś
Gość 13.11.2017 22:17
Dlaczego wszystkie pomysły PiSu sprowadzają się do kontroli nad obywatelami, zakazami, nakazami
Odpowiedz
95 2
zgłoś
gość 13.11.2017 22:17
Obleśny typ!!
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 243