Maciej Zakościelny w punkcie kulminacyjnym swojej kariery otrzymał przydomek "polski Brad Pitt". Aktor nie walczył z przyszytą mu łatką i traktował ją jako komplement. W przeszłości łączony był z zarówno polskimi, jak i zagranicznymi celebrytkami: Izą Miko czy Caity Lotz, jednak na stworzenie rodziny zdecydował się u boku modelki Pauliny Wyki. Choć nigdy nie uklęknął przed wybranką swojego serca i nie poprosił jej o rękę, wszystko wskazuje na to, że w przypadku tej pary ślub to tylko formalność, a oboje już dawno podjęli decyzję o ustatkowaniu.
W połowie ubiegłego roku na świat przyszedł Borys, syn aktora i modelki, który od narodzin jest oczkiem w głowie swojego taty. Zakościelny niemal we wszystkich wywiadach, których udziela mówi głównie o rodzicielstwie. Ostatnio przyznał, że spełnia się w roli ojca i być może stąd decyzja o powiększeniu rodziny.