Bardzo rozsądnie. Światowe gwiazdy mają właśnie ten komfort, że po jednym dużym sukcesie mogą już iść na emeryturę. W Polsce żaden aktor nigdy nie uzbiera dość pieniędzy, żeby robić tylko to, co lubi (patrz: Linda). Nawet jedeny wyjątek, Marek Kondrat, dorobił się po latach dopiero na reklamach i handlu alkoholem.