Środa 21.02.2018 00:10

Domańska przekonuje: "Chciałam dodać otuchy tym dziewczynom, które mają kompleksy"

Kuba Wojewódzki Aleksandra Domańska Robert Makłowicz

Domańska przekonuje: "Chciałam dodać otuchy tym dziewczynom, które mają kompleksy"

Gośćmi pierwszego w wiosennym sezonie odcinka programu Kuby Wojewódzkiego byli Robert Makłowicz, który po burzliwym rozstaniu z TVP promował swój nowy program na Food Network i Aleksandra Domańska, odtwórczyni głównej roli w nowej komedii romantycznej Podatek od miłości. Kucharza, którego Wojewódzki przedstawił jako "ostatniego uchodźcę z telewizji publicznej" specjalnie zapowiedział Igor Kwiatkowski, założyciel kabaretu Paranienormalni. Kwiatkowski, uważający się za jedynego oficjalnego parodystę Makłowicza na terenie Polski, przypomniał kilka spośród jego licznych kwiecistych metafor, jak na przykład ta z sosem gęstniejącym jak atmosfera wokół dworu angielskiego czy cebulą rumieniącą się jak panna młoda w noc poślubną.

Wojewódzki na własną rękę próbował sprowokować kucharza, sugerując, że sekstaśma Makłowicza ukazywałaby go przy garnkach.

Gotowanie to jest namiętność - przyznał kucharz. To jest próba stworzenia czegoś, co w dodatku tworzy się znacznie krócej niż na przykład rzeźba. Zwłaszcza jeśli to miałby być na przykład pomnik. Mówi się, że człowiek jest tym, co je. To oczywiście bzdura. Według statystyk, dopiero niedawno obalonych, najdłużej, po Skandynawach, którzy jedzą przecież okropne świństwa, wystarczy przeczytać książki o komisarzu Wallanderze, biedak zmarł na Alzheimera...  A właśnie, jak tu przyszedłem, to za kulisami zaproponowano mi herbatę z cytryną, która, jak wiadomo, powoduje Alzheimera. Ale straciłem wątek... Po Skandynawach byli Grecy, jako ci, którzy żyją po sto pięćdziesiąt lat. Tylko potem jak przyszedł kryzys okazało się, że ten dziadziuś stuczterdziestoletni, na którego wnuczuś pobiera emeryturę, już dawno nie żyje. Więc zweryfikowano długość życia i wyszło, że przed Grekami są Niemcy, czyli wurst i piwo okazały się zdrowsze niż dieta śródziemnomorska.

Ja już zapomniałem, o co pytałem - przyznał osłupiały Wojewódzki.

Makłowicz ujawnił, że po awanturze z prezesem TVP Jackiem Kurskim, która zakończyła się rozwiązaniem współpracy, szukał pomysłu na przyszłość. Wpadł wtedy na pomysł, by zostać gwiazdą Youtube'a.

Umiem go znaleźć w komputerze - zapewnił. W telewizorze nie umiem, bo pilot jest jakiś dziwny... Ale mam własny kanał na Youtube. Nic na nim wprawdzie nie ma, ale mam. Może jakieś krótsze formy, na przykład recytacja wierszy... Nikt jeszcze tego nie robił.

Aleksandra Domańska wpadła do studia bardzo zemocjonowana i rozpoczęła rozmowę od wyznania, że potrzebuje trochę czasu, żeby ochłonąć.

Ja wiem, że to mi się nie śni, że ja tutaj siedzę, ale czuję się mega dziwnie - ujawniła. Muszę się napić wody, ale tak mi się ręce trzęsą, że nie wiem jak to zrobić. Jeśli chodzi o sprawy damsko-męskie, to opowiem moją ostatnią sytuację. Byłam w "DZiK"-u, bardzo lubię ten klub. No i wchodzi facet... ubrany tak trochę w stylu boho, miał taką bluzkę, zresztą nieważne. I tak patrzy, ale nie na mnie, tylko w przestrzeń i sobie tak grzywę przerzuca z jednej strony na drugą. No i się zakochałam od pierwszego wejrzenia, nooo. Także tak... Ale to było dawno. Znaczy nie tak dawno, ale dawno.

Ale co to jest boho? - spróbował doprecyzować Makłowicz.

Aktorka wspominała także swoje sielskie dzieciństwo, które spędziła w Garwolinie oraz ujawniła, co przeszkadza jej w fizycznym upodobnieniu się do idolki, Anji Rubik.

Cudownie jest dorastać w małym mieście, dużo czasu spędzało się na dworze... na polu znaczy - wyznała. Nie trzeba się było myć za bardzo... Teraz pachnę Anją Rubik. To znaczy jej perfumami. Jestem jej psychoafanką. Niestety, żrę bez końca... Zazdroszczę panu, panie Robercie, że pan może jeść te wszystkie dobre rzeczy.

No tak, ale ja kończę... - wyznał Małkowicz.

Ale ja o tym jedzeniu powiedziałam tylko raz - broniła się aktorka. Bo ludzie wrzucają takie idealne zdjęcia, więc ja chciałam dodać otuchy tym dziewczynom, które mają kompleksy, a nie mają mądrych ludzi wokół siebie, bo nie wszyscy mają... Nie no, teraz słyszę sama siebie, to beznadziejnie brzmi...

My też cię niestety, słyszymy - wyznał Wojewódzki.

Wiesz, jesteś znacznie zabawniejszy jak się z tobą rozmawia niż jak się ogląda. Czy możemy przerwać tę audycję? - zapytała Domańska, po czym reszta wypowiedzi utonęła jej w ataku śmiechu.

Dobrze wypadła?

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (183)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 183
Odpowiedz
7 5
zgłoś
gość 21.02.2018 00:10
Hm?
Odpowiedz
420 38
zgłoś
gość 21.02.2018 00:11
Mega fajna zabawna i wesoła dziewczyna
Odpowiedz
50 79
zgłoś
gość 21.02.2018 00:11
Ja można komuś dodać otuchy, jak się samemu nie ma osobowości???
Odpowiedz
114 93
zgłoś
Gość 21.02.2018 00:11
Mnie osobiście strasznie irytuje jej osoba. W programie zachowywała sie jak idiotka
Odpowiedz
142 24
zgłoś
Gość 21.02.2018 00:12
Strasznie sie stresowala i gadala glupoty z tegoz tytulu. Ale tak poza tym to fajna babka.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 183