Niedziela 19.08.2018

Korwin nagle odwraca kota ogonem: "Ludzie po śmierci Kory wycierają sobie usta jej nazwiskiem!"

Kora Olga Jackowska Janusz Korwin Mikke Kora molestowana przez księdza Magdalena Środa

Korwin nagle odwraca kota ogonem: "Ludzie po śmierci Kory wycierają sobie usta jej nazwiskiem!"

Janusz Korwin-Mikke przekracza granice żenady tak często, że pozostaje się jedynie zastanawiać, czy nie prowadzi w tym względzie jakichś statystyk. Chociaż politycy nie należą do zbyt lotnych obywateli, aż trudno uwierzyć, że ktoś z taką regularnością i bez świadomości wypowiada tezy rodem z XIX wieku. Przypomnijmy, że niedawno Janusz w swoim stylu skomentował molestowanie seksualne, jakiego Kora doświadczyła w dzieciństwie. Polityk stwierdził, że to tylko wyszło jej na dobre, za co potem Magdalena Środa nazwała go śmieciem.

Przypomnijmy: Korwin o Korze molestowanej przez księdza: "Przypominam: "Co cię nie zabije, to CIĘ WZMOCNI!""

Magdalena Środa ciepło o Januszu Korwin-Mikkem: "To śmieć"

Do Korwin-Mikkego chyba dotarła ta krytyka, bo właśnie wrócił do sprawy i poświęcił Korze kolejny wpis. Stwierdził w nim, że to nie on jest winny, bo przecież chciał dobrze, a taktu nie mają wszyscy inni dookoła, którzy "do walki z Kościołem wycierają sobie usta imieniem Kory". Zapomniał chyba, że on wyciera sobie usta do walki politycznej...

Mnie po prostu zdenerwowało, że ludzie po śmierci "Kory" wycierają sobie Jej nazwiskiem usta i wykorzystują do działalności politycznej (tu akurat: anty-kościelnej). Przy tym obrażają Jej pamięć, bo - jak słusznie zauważył był Karol Marx: "Narodowi i kobiecie nie wybacza się owej chwili nieopatrzności, kiedy lada awanturnik może na nich dopuścić się gwałtu". Wypominanie, że jakiś stary i śmierdzący ksiądz wsadzał Jej język do ust i gmerał w majtkach - co z upodobaniem powtarzają, mlaskając, lewicowcy - obraża Jej pamięć - mądrzy się Janusz.

Na tym jednak nie koniec. Nie dość, że polityk odwrócił kota ogonem, zaczepił przy okazji Michała Boniego, Magdalenę Środę i Pawła Kukiza, to na koniec stwierdził, że 10-letnia Kora mogła powiedzieć księdzu, żeby... przestał ją dotykać. Tak naprawdę fakt, że była molestowana, wyszedł jej na dobre, bo zrobiła karierę.

Każda dobrze wychowana 10-letnia panienka powiedziałaby po prostu "Czy księdzu nie wstyd?" - i do żadnego "molestowania" by nie doszło - przekonuje Korwin. Tak czy owak: doszło czy nie doszło - o tym się nie mówi. (...) Jeśli jednak takie zdarzenie miało miejsce, to najprawdopodobniej ono spowodowało, że "Kora" zawzięła się by zrobić karierę. Temu księdzu i Kościołowi na złość. Nienawiść to mocna sprężyna działania.

Coś nam się wydaje, że tym razem pieszczotliwe określenie Magdaleny Środy nie wystarczy...

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (163)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 163
Odpowiedz
155 47
zgłoś
zima 19.08.2018 14:45
jego córka ma na imię Nadzieja, szkoda że nie Tradycja
Odpowiedz
19 13
zgłoś
gość 19.08.2018 14:46
czy kiedys tego dozyje zeby ktos madry dosz´tal sie dokoryta ,,komuchy ,PO PIS.... Peru i to cos.... ruscy wybili nasza n intelígencje wiec efekty sa niestety...
Odpowiedz
147 42
zgłoś
Gość 19.08.2018 14:46
Toż to idiota. Po co się przejmować...
Odpowiedz
175 53
zgłoś
gość 19.08.2018 14:46
dziadku przejdź już na emeryturę! nikt nigdy nie traktował cię poważnie
Odpowiedz
26 22
zgłoś
gość 19.08.2018 14:47
a pustak rozenek coraz mlodsza idzie ze swoim lokajem majdankiem na grzyby ah tta warszawska elyta....
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 163