Powstanie druga część "Kleru"? "Film przyciągnął uwagę zachodnich producentów"

118 reakcji
118
Podziel się

Producenci hiszpańscy, włoscy i irlandzcy mogą namówić Wojciecha Smarzowskiego na film o wstydliwych tajemnicach Stolicy Apostolskiej. "W grę może wchodzić budżet 20 milionów euro".

Powstanie druga część "Kleru"? "Film przyciągnął uwagę zachodnich producentów"

Od sierpnia, gdy pojawił się pierwszy zwiastun filmu Wojciecha Smarzowskiego Kler, było jasne, że stanie się on kinowym przebojem jesieni. Spora w tym zasługa samych duchownych, którzy przy wsparciu prawicowych polityków zrobili Smarzowskiemu darmową reklamę, Kiedy w Internecie pojawił się trailer, w którym trzej pijani księża intonują "religijną" pieśń: "oto wielka tajemnica wiary: złoto i dolary", a Janusz Gajos w roli biskupa zachwyca się kosztownym prezentem, że "złoty, ale skromny", ksiądz Isakowicz-Zaleski publicznie zbeształ ministra kultury za to, że w ogóle pozwolił, by taki film powstał. Zaś znana z podlizywania się hierarchom posłanka Anna Sobecka wezwała do zablokowania dystrybucji filmu.

Widzowie zagłosowali nogami i zapewnili Klerowi oglądalność na poziomie, jak dotąd, 5 milionów widzów. W ten sposób film Smarzowskiego awansował do ścisłej trójki najchętniej oglądalnych polskich filmów po 1989 roku, zajmując trzecie miejsca po Ogniem i mieczem oraz Panu Tadeuszu i wypychając z zestawienia Quo Vadis. Sam reżyser znalazł się na czwartym miejscy rankingu najbardziej wpływowych Polaków tygodnika Wprost, za Jarosławem Kaczyńskim, Mateuszem Morawieckim i Donaldem Tuskiem, ale przed Grzegorzem Schetyną, Lewandowskimi, Zbigniewem Ziobro, Jerzym Owsiakiem, Jackiem Kurskim i Tadeuszem Rydzykiem .

Film Wojciecha Smarzowskiego wzbudził zainteresowanie również za granicą. Do współpracy z reżyserem garną się przede wszystkim producenci z krajów, w których wpływy Kościoła są lub do niedawna były, bardzo silne.

Sukces filmu został zauważony w Europie - potwierdza w rozmowie z Super Expressem osoba z branży filmowej. 5 milionów widzów, ponad 100 milionów złotych zarobku, to przyciąga uwagę zachodnich producentów. Pojawili się Włosi, ale o kontynuacji myślą także Hiszpanie i Irlandczycy.

Zainteresowanie Klerem jest tym większe, że zakończenie, ukazujące duchownego-karierowicza, granego przez Jacka Braciaka w luksusowym prywatnym samolocie w drodze do Watykanu, jest otwarte. Zdaniem europejskich producentów, kariera polskiego księdza w Stolicy Apostolskiej może być świetnym punktem wyjścia do obnażenia jej wstydliwych sekretów.

Druga część miałaby być zrobiona z dużo większym rozmachem. Wspomina się o budżecie rzędu 20 milionów euro, czyli ośmiokrotnie większym niż zainwestowano w Kler.

Sytuacja jest o tyle łatwiejsza, że jeden z bohaterów wyjeżdża właśnie do Watykanu. Więc teoretycznie można sobie wyobrazić kontynuację jego wątku w warunkach watykańskich - wyjaśnia z pozycji eksperta Ilona Łepkowska. Wtedy współpraca z włoskimi producentami i aktorami byłaby zrozumiała. bardzo możliwe, że włoski producent chciałby w to wejść z prawem decyzji. Prawo decyzji idzie za pieniędzmi. Jeśli jest to projekt zlecony reżyserowi i za producentem idą pieniądze, to wtedy *głos decydujący powinien mieć producent. *

Zdaniem filmoznawcy, międzynarodowa kooperacja w celu nagłośnienia największych patologii katolickiego duchowieństwa, jest w zasadzie skazana na sukces.

Każdy film, który będzie obnażał nadużycia Kościoła w tak drażliwych sprawach jak pedofilia, jest dobrym pomysłem - komentuje Łukasz Knap.

Powstanie druga część "Kleru"? "Film przyciągnął uwagę zachodnich producentów"
Powstanie druga część "Kleru"? "Film przyciągnął uwagę zachodnich producentów"
Powstanie druga część "Kleru"? "Film przyciągnął uwagę zachodnich producentów"
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(118)
gość
12 miesięcy temu
brawo! Jestem Za! Film - Petarda....!!!
gość
12 miesięcy temu
dobrze, ze naglasnia sie patologie w kosciele. powinno sie takze naglasniac patologie w innych srodowiskach zawodowych
gość
12 miesięcy temu
kto zagra pasibrzucha z Torunia?
gość
12 miesięcy temu
I bardzo dobrze!
gość
12 miesięcy temu
o polskim kinie coraz głośniej :) Najpierw Kulesza, teraz Kulig i do tego jeszcze Smarzowski :) Brawo :)
Najnowsze komentarze (118)
ewa
10 miesięcy temu
Smarzowski powinien smarzyć się w piekle za Gajde
Gość
10 miesięcy temu
Z mistrza boksu Gajdy smarzowski zrobił wspópracownika esbecji taki z niego reżyser zniszczył prawemu człowiekowi życie .
Gość
10 miesięcy temu
Niech nie kręci 😊 o bankach babć
gość
12 miesięcy temu
A czy mnie poproszą do drugiej części jako statyste.W pierwszej byłem znacznie widoczny,więc beze mnie film straci na atrakcyjności.tak,tak!
Gość
12 miesięcy temu
Raczej czekamy na KASTĘ NADZWYCZAJNĄ
Gość
12 miesięcy temu
Raczej czekamy na KASTĘ NADZWYCZAJNĄ
gość
12 miesięcy temu
Czekam!!!!!
Aga
12 miesięcy temu
Jestem pewnie jedną z niewielu osòb, które go nie obejrzały. Moi znajomi byli, obejrzeli, a dyskusja w gronie trwała gòra 3 minuty. Gdyby był naprawdę wartościowy to może byłoby o czym podyskutować. Problemy poważne tylko widać płytka forma przekazu.
gość
12 miesięcy temu
Klechom w Polsce napewno sie to nie podoba
gość
12 miesięcy temu
Klechom w Polsce napewno sie to nie podoba
Haha
12 miesięcy temu
Dlaczego ksiądz nigdy nie bzy.... od tylu??? Bo za blisko krzyża 😄
!
12 miesięcy temu
ten film i tak jest za delikatny wiem to od byłego kleryka to bardzo zepsute środowicho
!
12 miesięcy temu
ten film i tak jest za delikatny wiem to od byłego kleryka to bardzo zepsute środowicho
!
12 miesięcy temu
ten film i tak jest za delikatny wiem to od byłego kleryka to bardzo zepsute środowicho
...
Następna strona