Agata Kulesza się rozwodzi. Mąż nie radził sobie z jej sukcesami?

247
Podziel się

Kiedy kariera aktorki zaczęła nabierać tempa, mąż poczuł się odsunięty na dalszy plan. "Po jednej z awantur gwiazda poprosiła o wszczęcie procedury Niebieskiej Karty".

Agata Kulesza się rozwodzi. Mąż nie radził sobie z jej sukcesami?

Agata Kulesza i jej mąż, uznany operator filmowy poznali się tuż po ukończeniu przez nią studiów aktorskich.

Wszystkiego się bałam - wspominała z perspektywy czasu. Potrzebowałam, by ktoś od czasu do czasu poklepał mnie po plecach i zapewnił: "Jest dobrze".

Tą osobą okazała się właśnie szkolna miłość. Po roku związku na świat przyszła ich córka Marianna. Kiedy córka skończyła 9 lat, Kulesza i Figurski wzięli ślub. Aktorka przy każdej okazji zapewniała, że rodzina jest dla niej najważniejsza.

Jednak kiedy córka dorosła, Agata uznała, że nadszedł czas, by zrobić coś dla siebie. Zaczęła rozwijać swój warsztat aktorski, co szybko zaowocowało głównymi rolami w filmach ambitnych i świetnie przyjętych na międzynarodowych festiwalach, między innymiw oscarowej Idzie i nominowanej do nagrody Akademii Zimnej wojnie. Mówiło się, że międzynarodowa kariera stoi przed Kuleszą otworem. Podobno pojawiły się nawet propozycje, jednak aktorka wszystkie je odrzuciła.

Już wtedy źle się działo w jej małżeństwie. Mąż kiepsko znosił sukcesy Agaty, co sprawiło, że zaczęli oddalać się od siebie.

Coraz trudniej było im się spotkać - ujawnia tygodnik Na żywo. Pojawiły się kłótnie, bolesne słowa, których Agata nie umiała wymazać z pamięci. Po jednej z awantur gwiazda poprosiła o wszczęcie procedury Niebieskiej Karty, którą zakłada się, gdy w rodzinie dochodzi do przemocy. Niedawno aktorka zdradziła, że była bliska depresji. Początkowo próbowała ratować małżeństwo, ale nie widząc szans na pojednanie, złożyła pozew rozwodowy z orzeczeniem o winie. Tuż po tym do sądowej kancelarii wpłynął też pozew od Marcina, który chce rozwodu z orzeczeniem winy powódki. Agata nie rozumie zachowania męża. Odkąd wyprowadził się z ich mieszkania na warszawskim Mokotowie i zamieszkał w ich domu w Czerwińsku nad Wisłą, nie widują się ani nie rozmawiają ze sobą.

Do tej pory odbyły się dwie rozprawy rozwodowe, które nie przyniosły rozstrzygnięcia. Termin trzeciej został wyznaczony na kwiecień.

KOMENTARZE
(247)
Gość
rok temu
Nawet taka persona jak Kulesza ma niebieska kartę. Faceci są okropni.
gość
rok temu
I dobrze. Nie dajcie się znęcać nad sobą!
Gość
rok temu
faceci mysla, ze kobiety sobie bez nich nie radza i nie maja wlasnej wartosci. Trzymaj sie, pani Agato 😊
Gość
rok temu
Kto wychowuje takich mężczyzn zwyroli?
gość
rok temu
Przemoc może dotyczyć równych aspektów życia. Nie musi obrywać fizycznie. Niestety. Jak widać dotyczy to różnych środowisk i dotyka nawet niezależne, wykształcone.
Najnowsze komentarze (247)
gość
rok temu
paszczur i paszczur
Gość
rok temu
Trzeba wysluchac obu stron.Znajomi twierdza,ze ona puje ,zdradza meza i to ona w zwiazku jest agresywna nie on.
Dorota
rok temu
Niestety, ale również matki.... zaborcze, chuchające od małego na swoje "książątka" i wyręczające ich we wszystkim. Takie matki też są, więc starajmy się wychować swoich synów ( w ogóle swoje dzieci) na dojrzałych psychcznie partnerów umiejących kochać i szanować ludzi.
Gość
rok temu
Jesli nie macie dzieci to co cie trzyma??!!
gość
rok temu
Trzymaj si Agacia
gość
rok temu
dobra aktorka, powodzenia
Gość
rok temu
Hahaha. Zona go wykastrowala swoim awansem i sukcesem w pracy? Czyli dla dobrego samopoczucia meza powinna zostac popychadlem na cale zycie?
gość
rok temu
Super Kobieta, bardzo mądra decyzja !
gość
rok temu
Wrabia męża.
58
rok temu
pani Agato ...tylko nie to! Proszę nie dać wciągnąć się...prasie, tv i innym mediom. Rozwiążcie to sami. za bardzo Panią szanuję.
gość
rok temu
Szkoda, że ludzie nie biora odpowedzialności za swoje czyny. Jeśli masz problem z agresja i uderzyłeś małżonka zgódz się na rozwód z twojej winy. Miej odrobinę przyzwoitości.
Gość
rok temu
Jesteśmy z Pani dumni ! Brawo za odwagę...napewno choć 1 osoba ,która zobaczy ten artykuł uwierzy trochę bardziej w swoje możliwości.Kobieta niejest niewolnica meza!
gość
rok temu
I bardzo dobrze. Potrafimy żyć bez facetów, my kobiety jesteśmy silne i zaradne. Pani Agato na pewno będzie dobrze, a mąż będzie kiedyś płakał.
gość
rok temu
faceci są słabi psychicznie, kobiety to siła
...
Następna strona