Redakcja „Faktu” umożliwia czytelnikom liźnięcie odrobiny luksusu – na licznych zdjęciach można podziwiać Edytę i jej męża – na leżakach, podczas spaceru oraz posiłku. Sielanka – zwłaszcza, że dziecko zostało pod opieką babci, więc rodzice mogą poczuć się znów jak za dobrych narzeczeńskich czasów. Jako że w trosce o jakość opalenizny Edyta opalała się topless, na jednym ze zdjęć widać jej biust.