Natalie Imbruglia pochodzi z Australli, ale udało się jej zdobyć rozgłos na całym świecie dzięki nagranej pod koniec lat 90. piosence "Torn", która do dziś gości w rozgłośniach radiowych. Niestety późniejsza kariera na wymagającej scenie pop nie szła już tak spektakularnie, ale jej dyskografia wzbogacała się o kolejne albumy chętnie kupowane przez fanów w ojczyźnie oraz w Wielkiej Brytanii, gdzie do dziś cieszy się popularnością i sympatią słuchaczy.
Nie bez wpływu na to pozostał fakt, że gwiazda na stałe osiedliła się w Londynie, gdzie często trafia na tamtejszych paparazzi. W ostatnich miesiącach coraz trudniej było im jednak spotkać wokalistkę. Jak się okazało, stała za tym ciąża Natalie, która z jej ogłoszeniem czekała aż do momentu, w których brzuszka już nie dałoby się ukryć.
DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026
W środę zakomunikowała na Instagramie, że spodziewa się swojego pierwszego dziecka, na które, jak sama przyznała, bardzo długo czekała. Gwiazda wzięła rozwód w 2008 roku i od tamtego czasu oficjalnie była singielką. Imbruglia w instagramowym poście wyznała, że w ciążę zaszła dzięki metodzie in vitro z wykorzystanianiem spermy od anonimowego dawcy.