aktualizacja

Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)

86
Podziel się

Okazało się, że aktor, który ma całą branżę w głębokim poważaniu, musiał zapozować dla fotoreporterów przy okazji promocji nowego filmu. Nauczy go to odrobiny pokory?

Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)

Taki to już urok polskiego show biznesu, że nasze "gwiazdy" z niezwykłą łatwością potrafią odżegnywać się od swojej przeszłości, kiedy ta zaczyna być niewygodna. Przykładów jest na pęczki, od znanych pogodynek, które niegdyś lubiły taplać się na golasa w wannie pod czujnym okiem kamer, po aktorki, których kariery zaczęły się od bliskiego zapoznania naczelnego zboczeńca świata filmu - Harveya Weinsteina. Najnowszym przypadkiem rozprzestrzeniającej się niczym czarna ospa gwiazdorskiej amnezji jest nie kto inny, a złote dziecko rodzimej kinematografii - Sebastian Fabijański.

Warto na początek wspomnieć, na jak ambitnych produkcjach Sebastian wyrobił swoje nazwisko. Były to mianowicie Kobiety Mafii i Botoks. Oba obrazy wyszły z taśmy produkcyjnej Patryka Vegi, który - jak wiemy - bardziej niż jakość ceni sobie ilość, dzięki czemu może pozwolić sobie na rozbijanie się po stolicy "samochodem Batmana". Ma jednak do tego pełne prawo, uczciwie zarobił ogromną ilość pieniędzy i chwała mu za to. Komercyjność nie jest niczym złym, bowiem to rynek, a nie wysmakowani recenzenci weryfikują prawdziwą wartość filmu. Wtedy show biznes jakimś trafem Sebastianowi specjalnie nie wadził - ciekawe czy miało to coś wspólnego z tłustymi czekami, które wędrowały prosto do jego kieszeni.

Od premiery tamtych filmów minęło jednak trochę czasu i Fabijański prawdziwie uwierzył w swoją wyższość nad resztą znajomych z branży. W przeciwieństwie do nich, aktor "jedzie po show biznesie", który zresztą "kompletnie go nie interesuje". Z nadanej sobie pozycji ambasadora jedynie słusznej jakości tworów kulturowych Sebastian skrytykował na przykład Piotra Stramowskiego (z którym swoją drogą występował w wielu filmach Vegi), oraz współczesnych artystów hip-hopowych, brzmiących jego zdaniem "wieśniacko".

W przytoczonej wyżej rozmowie z blogerem CineMaciejem, Fabijański pokusił się także o stwierdzenie, że jego autorski rap (o zgrozo) właśnie dlatego będzie mieć "dużą wartość", ponieważ "wyjdzie od człowieka, który się nie fotografuje na ściankach i nie jest jakimś tworem artystycznopodobnym".

Czy się to Fabijańskiemu podoba, czy nie, udzielanie wywiadów i, tak bardzo pogardzane przez niego, wychodzenie na ścianki, to dzisiaj nieodzowne elementy pracy aktora filmowego. Nawet największe polskie gwiazdy biorą w tym udział, ponieważ doskonale zdają sobie sprawę, że na ich barkach w dużej mierze spoczywa sukces danego obrazu.

Z tym większą przyjemnością obserwowaliśmy, jak Sebastian został strącony z moralizatorskiego piedestału przez producentów najnowszego filmu ze swoim udziałem. Aktor musiał ostatecznie pojawić się na ściance Mowy Ptaków w ostatnią środę, zastanawiamy się więc, czy możemy go już śmiało określać mianem "tworu artystycznopodobnego". Naturalnie, gwiazdor postanowił pokazać swój brak szacunku do świata show biznesu, pozując przed znienawidzonymi fotoreporterami z całą feerią zadziwiających min. Rozumiemy, że wydarty z jamy ustnej ozór miał nawiązywać do plakatu promowanego tego wieczora filmu, nie możemy jednak pozbyć się wrażenia, że Fabijański chciał jedynie zaznaczyć w ten sposób, jak bardzo gardzi całym tym zbiegowiskiem.

Chcieliśmy tylko przypomnieć Sebusiowi, że show biznes w dużej mierze pracuje także na jego nazwisko. Można nie kochać wystąpień na ściankach, ale skoro partnerujący mu w filmie Daniel Olbrychski nie ma z nimi problemu, to tym bardziej pupilek Patryka Vegi powinien być w stanie schować swoją dumę do kieszeni i uszanować działalność innych ludzi. Reasumując - radzimy na przyszłość nie załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych do własnego gniazda.

Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Sebastian Fabijański SUSZY JĘZORA i "jedzie po show biznesie" na ściance. Zapomniał już, jak bardzo gardzi tym środowiskiem? (FOTO)
(fot. East News)
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(86)
Gość :)
2 miesiące temu
Gdybyście trochę poszperali, zamiast opierać swoje opinie na click-baitowych nagłówkach to przeczytalibyście, że ten facet nie ma problemu ze staniem na ściankach, które promują jego filmy, bo to część jego pracy i jak sam podkreślał w paru rozmowach jest to dla niego najmniej przyjemna część pracy. Po drugie od dawna nie jest pupilkiem Vegi, bo skrytykował jego "arcydzieło" Botoks i otwarcie o tym mówi. Skoro chcecie, żeby on szanował waszą działalność jako części show biznesu to następnym razem spróbujcie poczytać i zrozumieć o co mu chodzi zamiast go oczerniać na podstawie wyrwanych z kontekstu wypowiedzi. Pozdrawiam :) Mam nadzieję że nie kasujecie jak ktoś się z Wami nie zgadza.
Gość
2 miesiące temu
Japrd co za umoralniajacy tekst.Czy wy tam w tej redakcji zapomnieliscie, ze to jest portal plotkarski i ma byc lekko i przyjemnie? Autor ma wyjatkowo ciezkie pioro albo Fabijanski odrzucil jego zaloty.
Gość
2 miesiące temu
Śmieszny jest gardzi środowiskiem, którego jest częścią i ma hajs
nie kłamać
2 miesiące temu
On nie lubi ściankować na imprezach nie związanych bezpośrednio z jego pracą, natomiast kiedy trzeba promować film to to robi, chociaż też bez przyjemności. Pudel, nie manipuluj! Czyżby Seba zalazł za skórę autorowi artykułu?
Gość
2 miesiące temu
Co u EO????
Najnowsze komentarze (86)
Ed.
2 miesiące temu
Dawałem mu szansę, ale w Legionach udowodnił już pierwszą sekundą swojej gry, że jest po prostu słabym aktorem.
Gość
2 miesiące temu
Wyżej s..a niż tyłek ma
Gość
2 miesiące temu
Pudel piszesz bzdury jak mało który i czepiasz się byle czego byleby cis rzucić na stronę takie nędzne wypociny
gość
2 miesiące temu
Okropny typ
Gość
2 miesiące temu
Pozer😂
Gość
2 miesiące temu
Nastepny cpun
gość
2 miesiące temu
Lol, jest na premierze filmu, w którym zagrał, to chyba różnica od szlajania się po pokazach i jakiś bibkach jak Stramowscy, co?
Gość
2 miesiące temu
chyba ktoś z pudelka został przez niego odtrącony i jest zemsta XD
gość
2 miesiące temu
bardzo ale to bardzo przystojny!!!!!!!
Gość
2 miesiące temu
Gadajcie co chcecie, ale to nie jest zły aktor.
Gość
2 miesiące temu
On jest tak szpetny, że już nie musi się wykrzywiać.
MZMZ
2 miesiące temu
Hej. Razem ze znajomymi prosimy o pomoc dla naszego kolegi Damiana. Przeszedł on amputację nogi w wieku dziecięcym. Obecnie ma 27 lat, a protezy uzyskane po części ze środków NFZ a po części ze zbiórek nie nadają się już do użytku (widać to na zdjęciach). Co ważne, Damianowi wysiada kręgosłup, który jest ciągle nadwyrężany przez nierównomierne obciążenie. To przykre, że młoda, zaangażowana społecznie osoba, działająca na rzecz innych chorych, nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Dlatego w imieniu jego znajomych i przyjaciół proszę o pomoc, nawet najdrobniejszą lub słowa wsparcia! Damian Majewski, zrzutka na protezę nogi.
Gość
2 miesiące temu
Hipokryta poprostu.... Strasznie irytujący gość i raczej mocno średni aktor.
gość
2 miesiące temu
Jak dla mnie, to on po prostu odgrywał tutaj swoją rolę Pudlu...
...
Następna strona