Trwa ładowanie...
Przejdź na

"Darek ZABRAŁ MI DOWÓD, bił mnie słownie! CZY TO JEST ŻYCIE?!"

3742
Podziel się

Górniak poniża i ośmiesza męża. Bardzo, bardzo boleśnie. Czy Krupa znajdzie sobie jeszcze kobietę?

"Darek ZABRAŁ MI DOWÓD, bił mnie słownie! CZY TO JEST ŻYCIE?!"
bDfczvJx

No i stało się. Edyta Górniak postanowiła zniszczyć swojego męża na łamach kolorowej prasy. Dosłownie - zniszczyć. Upewniła się, że Viva z jej zeznaniem ukaże się w promocyjnej cenie 0,99 zł, tak żeby każdy ją kupił i zaczęła gadać... W środku kilkanaście stron najazdów na Dariusza Krupę. Edycie zależy chyba całkiem serio na tym, żeby już NIGDY nie znalazł on sobie kobiety. Po tym, co powiedziała, będzie naprawdę trudno. Sądzimy, że facet nie zmyje już z siebie tego gówna.

Według opisu Edyty, który przyswoją sobie setki tysięcy czytelniczek, Krupa był nudny, niemęski, nie wychodził z domu, nie miał zainteresowań, zmanipulował ją, kontrolował, zabrał jej kartę kredytową i dowód osobisty (!), a nawet... sprzedawał ich intymne sekrety mediom! Oskarża go, że "bił ją słownie", zaszczuwał, świadomie wywoływał poczucie strachu, żeby bała się wychodzić z domu... Zmanipulował ją, przejął kotrolę nad jej zyciem i zmienił je w nudną wegetację. Czy jest kobieta, która odważy się sprawdzić, czy Górniak kłamie?

Poniżej najlepsze fragmenty monologów Edzi. Bez komentarza, bo już naprawdę nic nie trzeba dodawać:

bDfczvJz

1: Uciekłam z inkubatora. W inkubatorze masz najlepsze warunki, by nic ci się nie stało. Cisza, odpowiednia temperatura, bezpiecznie, wygodnie. Takie było właśnie moje małżeństwo. Ale czy to jest życie?

2: Mój dowód nosił Darek. Powiedział mi kiedyś, że ja nie muszę się legitymować, i zabrał go.

3: Ponieważ moje poprzednie związki nie udawały się, bo mężczyźni czuli się przy mnie gorsi, w cieniu, przysięgłam, że kiedy spotkam człowieka, który będzie tego wart, muszę odwrócić to za wszelką cenę. Postanowiłam schować siebie i wystawić Darka na piedestał. Chciałam, żeby czuł się mężczyzną. I mimo że podjął kilka złych decyzji, godziłam się na to. (...) Zbudowałam mu pomnik, bo wiedziałam, że ludzie nie akceptują mojego wyboru. Wybrałam sobie zwykłego chłopaka z gitarą. I czułam, że ludzie Darka nie lubią. Postanowiłam więc zrobić z niego bohatera.

4: Rzeczywiście, jest tak, że kiedy spotkałam Darka, nie miał nic do stracenia. (...) Nie miałam dostępu do własnych pieniędzy. Odkąd istnieje moja firma, nie miał czasu dorobić dla mnie karty. Godziłam się na to z miłości.

bDfczvJF

5: Żyłam tylko w domu i wychodziłam wyłącznie do pracy. Nie chodziłam do kina, restauracji, na siłę jeździliśmy na wakacje. Siedzieliśmy w domu. Ja bawiłam się z dzieckiem. On - nie wiem.

6: Najpierw był moim chłopcem, potem ojcem mojego dziecka, potem moim mężem, a niedługo potem moim... tatą. Zorientowałam się, że boję się zapytać o zgodę na cokolwiek. Darek tak polubił rolę menedżera, że zaczął tracić poczucie granicy, kiedy rozmawia ze mną jako mąż, a kiedy jako menedżer. Dawał mi polecenia. To, co najbardziej mnie raziło, to ton, w jakim ze mną rozmawiał. Zapominał się.

7: Wyobraź sobie, że pytając Darka, czy mogę pojechać na targ z teściem, byłam sparaliżowana, bo bałam się słownego uderzenia: "Po co jedziesz? Po co ma ktoś cię oglądać? Może chce ci ktoś krzywdę zrobić?" Zasadził we mnie poczucie strachu.

8: Dużo dały mi do myślenia sylwestrowe życzenia Darka. Na sylwestra ludzie mówią, co było piękne, o co warto zawalczyć w przyszłym roku. A jego życzenia polegały na podsumowaniu moich złych zachowań, z rodzajem wyrzutu, który brzmiał trochę jak rozliczenie ucznia przez nauczyciela na koniec roku szkolnego. Kulminacyjnym momentem jednak było, gdy uświadomiłam sobie, że jestem kontrolowana .

bDfczvJG

Ten fragment brzmi prawie jak opis wyjścia z sekty, wyznanie osoby wypranej psychicznie:

9: Pojechałam na tygodniową izolację do seminarium buddyjskiego. (...) Po kilku dniach, kiedy nie miałam przy sobie kogoś, kto przez 24 godziny programuje mój umysł, mówi, czego mam się bać, jak mam funkcjonować, kim mam być, jak mam się zachowywać, okazało się, że jestem inną osobą. (...) Bałam się, że gdy zostanę sama z sobą, rozpadnę się, bo całą siłę i mądrość mam od Darka. Że sama bez niego już nic nie znaczę i nie potrafię.

10: Nigdy nie miałam kluczy do domu. Zresztą po mojej wyprowadzce zamki zostały zmienione.

11: Wydostały się na światło dzienne rzeczy, które były omawiane przy stole między nami. Pozostawiam to bez komentarza .

bDfczvJH

Boże, co za bagno, co za syf.

bDfczvKa
KOMENTARZE
(3742)
gość
11 lat temu
nie jestes sama
gość
11 lat temu
ciekawe czy to prawda, ale jezeli tak to jej nie zazdroszcze
gość
11 lat temu
A ja ją rozumiem. Miałam podobne małżeństwo. Mąż był bardziej ojcem i wychowawcą niż mężem. I dobrze, ze Edyta o tym mówi. U nas nadal jest g***i zwyczaj "prania brudów" we własnym domu. A trwanie w bylejakim związku określa się jako odpowiedzialność.
bDfczvKb
gość
11 lat temu
ale czemu tak na nią jedziecie? podejrzewam,że jest w tym źdźbło prawdy, ona jest emocjonalnie niestabilna, ale to nie zmienia faktu, że wątpię, żeby to wszystko sobie wymyśliła..
gość
11 lat temu
opciac to raczej nie opciela, ale pewnie obciela
Najnowsze komentarze (3742)
gość
2 lata temu
I mowila prawde
Gość
3 lata temu
I kto jej wtedy wierzyl? Wstyd!
Gość
3 lata temu
Ostatnie zdanie tego "artykułu" to syf. Co za cieć to pisał? Co za muł?
Gość
3 lata temu
Napisz komentarzbiedna Edzia.
gość
4 lata temu
mozecie sie z niej i jej "wywodow" nasmiewac ale ja sama mam meza, ktory mnie kontroluje i wiem jak to zmienia psychike i niszczy wewnetrznie... :( pozniej juz sama nie potrafisz odroznic tego co normalne a co nie
Gośćkatr
6 lat temu
Ty to wieksze dno!
GośćLuiza
6 lat temu
Spojrzcie na Darka ryj. To ryj cwaniaka
Gośćkasia
6 lat temu
A ja w to wierze! Mialam tak 5 lat. teraz Jestem sama z dzieckiem a strach dalej pozostal. Pudel nie obrazaj gwiazdy - widze ze prawda plynie z tego co napisala Edzia. Trudno wam Wam wszystkim uwierzyc ze Edzia po mimo ze ma mala edukacje to wciaz umiala sama sobie ja wyrobic nauka prob i bledow. Jestem dobrze! To uczciwy pracowity czlowiek jest zbyt dobra jak na ten parszywy swiat!
bDfczvJT
Gośćkate
6 lat temu
NIE G***O PUDEL A PRAWDA.
Gość
6 lat temu
Niestety, wierze w to wszystko. Te szczegoly, o ktorych mowi nie moga byc klamstwem. Faktem jednak jest, ze to kobieta totalnie zagubiona.
gość
6 lat temu
Jaja
gość
9 lat temu
kretynko za dobrze z nim mialas!
gość
9 lat temu
Tak moglo byc ,ludzie sa tacy. Po co mialaby klamac? Mam gorsze doswiadczenia z pozornie "dobrymi ludzmi".
gość
9 lat temu
Współczuje Edycie głupoty. Myślę że raczej to Ona ponosi wiecej winy . nigdy jej nie lubiałam - tego jej wyniosłego tonu , udawanie że jest gwiazdą przez wielkie G. Może i ma ładny głos ale przez jej pychę nie lubiałam jej słuchać. Darek wygląda na sympatycznego ale przy takiej rozkapryszonej "diwie" można zwariować.
...
Następna strona
bDfczvKv