"Byłem kiedyś grubasem"

Wesołowski tłumaczy, dlaczego zwiódł oralnie Przybylską...

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Kuba Wesołowski postanowił (a raczej został zmuszony) odnieść się wreszcie do słów Ani Przybylskiej, która wyśmiała jego umiejętności oralne. Dwukrotnie (raz w Fakcie, drugi raz u Kuby Wojewódzkiego) ogłosiła, że kiepsko całuje. Szymon Majewski musiał go o to zapytać:

- Dobrze całujesz, źle całujesz?

- Trzeba byłoby o to zapytać Ani Przybylskiej. Ja byłem kiedyś grubasem, moja mama mówiła, że jestem dobrze zbudowany, ale po prostu byłem grubasem... Więc do końca podstawówki kontakt z kobietami ograniczał się do tego, że ktoś cię pomerdał za uchem. Koledzy całowali się z dziewczynami, a ja nie miałem gdzie ćwiczyć.

- A nie grałeś nigdy w butelkę?

- Mój o rok młodszy brat pocałował się wcześniej ode mnie. Jak widać, nie grałem, skoro mówią, że jest słabo.

Plus za autoironię. Dobrze z tego wybrnął. No i całował się z Przybylską, to mimo wszystko powód do dumy :)

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą