Na pewno zgadliście - Scarlett Johansson zawsze przyjmuje identyczną pozę na zdjęciach. Po raz kolejny w najnowszej reklamie kosmetyków Dolce & Gabbany możemy podziwiać jej minkę z rozchylonymi ustami. Solve Sundsbo sfotografował aktorkę do kampanii wiosna/lato 2010 i nie zaskoczył nas oryginalną stylizacją. Johansson po raz kolejny zrobiono na Marilyn Monroe.
Niestety, graficy po raz kolejny przesadzili z Photoshopem. Naszym zdaniem Scarlett wyglądałaby jeszcze lepiej bez poprawek. Zgadzacie się?