Frytka, Agnieszka Frykowska (forsująca pseudonim Frika, ale jednocześnie reklamująca frytki - co za tęgi umysł!) w piątkowym programie zaatakowała Pudelka, wygrażając, że jeszcze się spotkamy (w sądzie?). O co może mieć do nas żal? Wyliczmy:
Idź już sobie, nikt nie będzie po tobie płakał. Od kilku lat jesteś jak zły sen, męczą nas nieudolne usprawiedliwienia. Czym więcej się dowiadujemy o twojej przeszłości w Łodzi, tym mniejszą mamy chęć poświęcać ci uwagę.