Zarabia 30 tysięcy miesięcznie!

To dlatego chce odejść z telewizji...

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jak już pisaliśmy, Hubert Urbański, obrażony na Dwójkę, która nie chciała zapłacić mu 10 tysięcy złotych za odcinek The Voice of Poland, rozważa zakończenie kariery w telewizji i rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Jego znajomi potwierdzają, że kolejni szefowie tak go zawiedli, że obraził się na pracę w mediach.

Na razie całkiem nieźle radzi sobie jako prowadzący na imprezach i konferencjach. Jak podlicza Fakt, z konferansjerki wyciąga przynajmniej 30 tysięcy złotych miesięcznie.

Jego stawka waha się od 7 do 15 tysięcy za dzień pracy.

Chyba nie zdarzyło się, by miał mniej niż 3 imprezy miesięcznie - zdradza tabloidowi były współpracownik Urbańskiego. Firmy go polecają i często wielokrotnie korzystają z jego usług. Obecnie chyba nikt nie cieszy się takim zainteresowaniem jak on i Marcin Prokop**.**

Pytanie tylko, czy Urbański dalej zarabiałby tyle, gdy odszedł z telewizji.

Jak niedawno ujawnił Maciej Stuhr, zarabiający jeszcze lepiej, konferansjerka może być niezłym pomysłem na karierę. W jego przypadku wystarcza na dostatnie życie i zostało mu jeszcze na cztery działki pod Grodziskiem.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą