Cyrus: "Marihuana pomaga nam być lepszymi ludźmi!"

"Bob Marley był swojego rodzaju Matką Teresą" - przekonuje gwiazdka.

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Miley Cyrus już kilkakrotnie wypowiadała się na temat palenia marihuany, którą uważa za "zdrową, działającą cuda substancję". Gwiazda otwarcie zachęca swoich fanów, aby przestali pić alkohol i przestawili się na "jednego skręta dziennie". Jej zdaniem taka "dieta" pomaga zachować równowagę psychiczną i wewnętrzny spokój.

Kiedy palę, nigdy nie czuję mdłości, ani żadnych efektów ubocznych. Natomiast, gdy się napiję, mój organizm bardzo źle reaguje. Jest mi niedobrze i czuję, że robię się wściekła. To dlatego Bob Marley był swojego rodzaju rastamańską Matką Teresą. Marihuana jest znacznie lepsza od alkoholu. Pomaga nam być lepszymi ludźmi - powiedziała piosenkarka w rozmowie z magazynem In Style.

Miley przyznała także, że marihuana pomogła jej rodzicom, którzy niedawno po raz drugi odwołali rozwód...

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą