aktualizacja

Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"

147
Podziel się

"Nie przytulaliśmy się. Byłyśmy z Ulą raczej traktowane z góry."

Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"

_

Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"

_

W 2011 roku Agnieszka Radwańska po tak długim czasie współpracy zdecydowała, że chce odpocząć od pracy z ojcem. Robert Radwański trenował obie swoje córki od najmłodszych lat i w sporej mierze dzięki niemu udało im się osiągnąć sportowy sukces. Rozstanie jednej z najlepszych tenisistek świata z trenerem, menedżerem i ojcem nie przebiegało w miłej atmosferze. Zarówno Radwański, jak i jego córka skarżyli na siebie nawzajem. Były trener oskarżał córke, że go niedocenia, zaś ta wytknęła mu, że nie potrafi być rodzicem. Zobacz: Radwańska ZWOLNIŁA OJCA! "Nie umie oddzielić roli rodzica od szkoleniowca!"

W najnowszym wywiadzie dla Vivy Agnieszka wróciła do tematu trudnych relacji z ojcem. W wywiadzie otwarcie przyznała, że nigdy nie łączyły ich ciepłe relacje.

Układ zawodniczka - trener nie istnieje już dawno. Teraz mamy układ ojciec - córka. A raczej dorosły - dorosły. W sumie nigdy nie było inaczej – powiedziała Radwańska. Nigdy nie było w naszych relacjach czułości. Nie przytulaliśmy się. Byłyśmy z Ulą raczej traktowane z góry. I wszystko było tak, jak ojciec chciał. A potem obie doszłyśmy do wniosku, że tego już za dużo. I nasze drogi rozeszły się.

Zapewniła także, że jest w bardzo udanym związku.

Jesteśmy w bardzo fajnym partnerskim związku i nikt nikomu nie szefuje. Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, że nikt się nie wywyższa i traktujemy się zupełnie normalnie.

_

Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"
Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"

_

Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"

_

Radwańska o ojcu: "Nigdy nie było w naszych relacjach czułości"

_

Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(147)
Gość
4 lata temu
Niech sie jej wiedzie, jest bardzo fajna dziewczyna i dobra zawodniczka. Powodzenia na Australian Open! :)
Gość
4 lata temu
Aga to swietny sportowiec! Jednak jak widac... wyniki w sporcie nie oznaczaja 100% szczescia
gość
4 lata temu
To trochę smutne,wiem o co chodzi, bo byłam w bardzo podobnej sytuacji.
Gość
4 lata temu
Akurat on wyglada na tyrana....
wiśnia
4 lata temu
przykre... w mojej rodzinie też relacje nie należą do gorących
Najnowsze komentarze (147)
gość
4 lata temu
Nie lubię takich newsów, o niczym właściwie. Wywlekanie osobistych spraw to dla żadna sensacja. Jak z agencji reklamowej by trochę zamieszania wokół kogoś zrobić. czytałam na goworku w zakładce opinie o pracodawcach, że mają takie metody
Dominik
4 lata temu
:-)
Nika
4 lata temu
Wiesz Aga,Ty jesteś dobrą tenisistką tak trzymaj,bądź twarda,i nie daj się ojcu.
Wika Sobczyk
4 lata temu
Jakie relacje! Zawszę tylko kutnie i kutnie:-( Nigdy nie ma dobrych na Pudelku relacji:-( ----
gość
4 lata temu
niestety urodę odziedziczyła po ojcu....
gość
4 lata temu
Nie każdy rodzic umie okazywać uczucia. To przykre i rzutuje na całe dalsze życie dziecka.
gość
4 lata temu
na takiego menela wyglada a gdyby nie kasa córki nie sposób by go było odróznic od menela z pod biedronki
gość
4 lata temu
gdyby nie ojciec kim byś teraz była?ze swoją uroda pewnie matką 5 dzieci z jakimś pijusem okładajacym cie pieściami za za słoną zupe
gość
4 lata temu
Mój mąż /niestety/ też tak córki traktuje :(
gość
4 lata temu
Czy tatus nie byl a moze jest w PIS ie?
Gość
4 lata temu
Rozumiem ją moje dzieci też nie miały ojca tylko szefa wydającego polecenia.
gość
4 lata temu
Drobiazg, bez drakońskich zasad treningowych dziś nie byłaby tam gdzie jest. Jak widać młodsza siostra nie jest już taki hart Kochany tatuś nie zrobił by z niej światowej zawodniczki w polskim piekle. Dramatem byłoby gdyby lata treningów nic nie dały ale da się policzyć te miliony i niezła to rekompensata.
stary ale pam...
4 lata temu
A jednak musisz przyznać ,że bez tej "twardości" jaką wpoił ojciec trudno będzie utrzymać się w pierwszej piątce .Pewnie coś się zatraciło ,ale gdy ojca (nie daj boże) nie stanie to może wspomnisz te chwile gdzie uczył ,pokazywał ,tłumaczył jak należy grać. POWODZENIA.
gość
4 lata temu
niestety odziedziczyła tego brzydkiego ryja po tatusiu
...
Następna strona