Kasia Stankiewicz: "Uciekinier z psychiatryka zostawił mamie moje zdjęcia ze śladami wydzielin"
"Listy z pogróżkami, stękające telefony stały się codziennością" - mówi o szczytowym momencie kariery.
"Listy z pogróżkami, stękające telefony stały się codziennością" - mówi o szczytowym momencie kariery.