Piątek 15.07.2016 09:30

Maria Peszek: "W dzisiejszych czasach płodzenie dzieci to AROGANCJA! Jest nas ZA DUŻO!"

Maria Peszek ciąża macierzyństwo aborcja

Maria Peszek: "W dzisiejszych czasach płodzenie dzieci to AROGANCJA! Jest nas ZA DUŻO!"

Kilka miesięcy temu Maria "jestem głosem pokolenia" Peszek wydała nową płytę, Karabin. Promocja płyty nie mogła odbyć się bez kontrowersyjnych wywiadów, w których córka Jana Peszka opowiadała, że dzieli swoich odbiorców na tych, którzy albo ją kochają albo nienawidzą. Dodała, że "hejt" zwracany w stronę artystów bardzo przypomina... zbrodnie z czasów II wojny światowej:

Peszek promuje nową płytę: "Z hejtem jest jak z rzezią w Rwandzie albo w Jedwabnem!"

"Ludzie albo mnie kochają albo nienawidzą. Nie ma nic pośrodku"

42-letnia Peszek ma też bardzo jasno określone zdanie w sprawie macierzyństwa. Artystka od ponad 20 lat związana jest ze swoim partnerem Edwardem, wspólnie z którym zdecydowali, że nie będą mieć dzieci. W najnowszym wywiadzie dla Twojego Stylu Peszek stwierdziła, że to w pełni świadoma i odpowiedzialna decyzja. Jej zdaniem "płodzenie dzieci to arogancja":

Nasza wspólna decyzja z Edkiem nie jest wyrazem egoizmu, tylko odpowiedzialności - powiedziała. Bycie rodzicem to dla jednych dar, ja jednak uważam, że płodzenie dzieci w dzisiejszych czasach to arogancja. Jest nas za dużo na planecie, na której sami doprowadziliśmy do niezłego bajzlu. I zanim trochę nie posprzątamy, powoływanie do życia nowych istot to skazywanie ich głównie na ból i cierpienie. Oczywiście, że są ciemne strony takiej decyzji, wiem, że w ten sposób omija mnie ważne i na pewno piękne, niedające się z niczym porównać doświadczenie. To strata, na którą się godzę.

Marii Peszek nie podoba się także "ciążowa presja", jaką wywołują na kobietach media i politycy "żądający", by jak najszybciej rodzić dzieci. Zdaniem wokalistki to sprawa każdej kobiety, która ma prawo decydować także o prawie do aborcji:

Wkurzam się, gdy słyszę, jak politycy mają czelność decydować o prawie do aborcji. Jak mówią, że kobieta bez dzieci jest niepełnowartościowa. Wtedy czuję się bezradna - dodała.

Zobacz też: Cielecka o ciąży: "Jak można pytać, czemu ktoś nie ma dziecka? To okrutne!"

Jennifer Aniston protestuje przeciwko "ciążowej presji": "NIE POTRZEBUJEMY RODZENIA DZIECI, żeby być spełnione!"

Maria Peszek nie chce być skandalistką

 

Zobacz też:

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (918)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 918
Odpowiedz
359 198
zgłoś
gość 15.07.2016 09:38
Nie ma dzieci, bo się martwi o planetę? dobre sobie..nawet nie ma odwagi przyznać,że zwyczajnie ich mieć nie chce.
Odpowiedz
317 235
zgłoś
gość 15.07.2016 09:38
Prawda, którą na razie nie wielu zrozumie. Szacun.
Odpowiedz
43 17
zgłoś
gość 15.07.2016 09:38
okej
Odpowiedz
52 63
zgłoś
gość 15.07.2016 09:39
fuj
Odpowiedz
165 130
zgłoś
Gość 15.07.2016 09:39
Tej pani już podziękujemy
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 918