Machalica o Olszówce: "Nasz związek zabiły plotki i presja społeczeństwa!"

78
Podziel się

"Gdyby tak o nas nie gadali, może bylibyśmy do teraz razem" - mówi aktor. "Doświadczaliśmy takich sytuacji, że dziś mi się w głowie nie mieszczą".

Machalica o Olszówce: "Nasz związek zabiły plotki i presja społeczeństwa!"

Edyta Olszówka i Piotr Machalica rozstali się 10 lat temu po dekadzie trudnego związku. Podobno życie ze starszym o 16 lat aktorem, którego jeden z dziennikarzy nazwał "okropnym, nieprzyjemnym człowiekiem" okazało się dla Edyty tak ciężkie, że zaczęła smutki topić w alkoholu.

Wiedziałam, że za dużo piję - wyznała z perspektywy czasu w wywiadzie. Za moją niepewność winię strach, którego jestem pełna. Przed jutrem, przed drugim człowiekiem. Przed miłością.

Punktem zwrotnym okazał się incydent na pokładzie samolotu lecącego z Chicago. Pijana Olszówka, podróżująca w towarzystwie Machalicy, rzuciła się z pięściami na stewardessę, która odmówiła podania jej alkoholu.

Aktorka omal wtedy nie skończyła w areszcie, jednak dzięki temu zrozumiała, jaki wpływ wywiera na jej życie toksyczny związek. Rozstała się z Machalicą i od tamtej pory ciągle jest sama.

W rozmowie z Faktem aktor zapewnia, że nie ma w tym jego winy. Przekonuje, że ich miłość zabiły plotki.

_**Gdyby tak o nas nie gadali, być może byśmy byli do teraz razem. Niestety, to była ogromna presja społeczeństwa**_ - narzeka Machalica. Moment naszego spotkania był szczególny dla nas obojga. Te plotki, które się na nasz temat pojawiały, jednak skutecznie to wszystko zabijały. Nikt, kto tego nie doświadczył, nie jest w stanie sobie wyobrazić, jak to psuje krew. Teraz już o sobie nie czytam. Kiedyś dostawałem furii. Wreszcie uznałem, że to bez sensu. Doświadczaliśmy takich sytuacji, że dziś mi się w głowie nie mieszczą. Kiedyś np. ktoś do nas się nieładnie odezwał tylko na podstawie jakiegoś artykułu na nasz temat czy plotek, które chodziły w jakichś tam kręgach. Ludzie nas nie znali, a mieli wyrobione zdania i opinie na nasz temat. Każde z nas zaczęło się zamykać i oddalać.

Na szczęście, jak zapewnia, rozstali się w przyjaźni i ciągle bardzo się lubią. A przynajmniej on Edytę.

Mimo że nie jesteśmy ze sobą już wiele lat, to mam do Edyty ogromny sentyment i szacunek. Rzadko się widujemy, ale jak już nam się uda spotkać, to wtedy bardzo lubimy ze sobą rozmawiać - ujawnia Machalica. To się zmienia, tak jak nasze problemy i bolączki się zmieniają. Czasem pojawiają się myśli: "a może jej to już nie obchodzi", albo "co będę jej zajmował głowę". Mamy jednak w swojej relacji otwartość i gdy już rozmawiamy, nie ma w tym żadnej ściemy. Nie owijamy w bawełnę. Uwielbiam i chętnie bym ją częściej widział na ekranie...

KOMENTARZE
(78)
Gość
4 lata temu
Napisał z troską Pudel, który te ploty wymyśla i rozsiewa. Ile małżeństw zepsuliście? Ilu ludziom zlamaliście życie?
Gość
4 lata temu
Taka fajna ta Olszówka i nic a nic jej nie wychodzi z facetami ,muszę przyznać,że mi też
Gość
4 lata temu
Machalica, na rękach powinieneś był nosić taka piękna, młoda i fajna lasskę.
gość
4 lata temu
Dajcie jej spokój. Polacy kochajmy się mocno!
gość
4 lata temu
Kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach...
Najnowsze komentarze (78)
gość
4 lata temu
było olać otoczenie i się nie rozstawać...
gość
4 lata temu
fajna kobieta..ładna inteligentna SUPER
gość
4 lata temu
ONI najlepiej wiedzą, jak było. Koniec kropka.
gość
4 lata temu
Taka fajna babka z takim dziadem wolałabym być sama. Dobrze ztobila
Gość
4 lata temu
Machalica w japonkach i kimono,które to miały z niego uczynić samuraja żalił się i obsmarowywał żonę w "Gali", prawdziwy gentelmen-w dodatku o to,że żona mu kazała kredyty brać na działalność,On musiał PŁACIĆ RATY ZA TE KREDYTY...!!! I był tak załamany,że tylko Olszówka,kimono,japonki i medytacje uchroniły go od zwariowania... Ale od braku męskiej godności już nie uchroniły,bo nigdy jej nie miał... Sandalarz,bo nawet nie pantoflarz
gość
4 lata temu
pięknie się o niej wypowiada. szkoda, że im nie poszło, ale tylko podziwiać, że dalej się przyjaźnią. powodzenia w nowych związkach
gość
4 lata temu
To prawda media potrafią zatruć życie
gość
4 lata temu
JEST MESZCZYAN DZNETELMENEM RYCERZEM OBRONCA TYM JEST MESZCZYNA KTO JEMU MA MOWIC ZKIM MA BYC ON SAM I MA WALCZYC TO DOBRA PIEKAN KOBIETA MZOE CZAS PRZESAC BYC SLABYM
MK
4 lata temu
BAJKI OPOWIADA
gość
4 lata temu
g***i ze ja zostawil madra piekna kobieta.szkoda ze sobie zycia ulozyc nie moze
gość
4 lata temu
A może by tak jeszcze raz... Prawdziwa miłość nigdy się nie kończy, nawet po śmierci tej bliskiej osoby.
gość
4 lata temu
Panie Machalica, gdyby Pan kochał Panią Edytę szczerą miłością, w d***e miałby pan plotki. Teraz pan żałuje, bo na pana spojrzeć nie chce, to wymyśla kretyńskie bajki o presji społeczeństwa!
AGA
4 lata temu
Gdy było by Wam naprawdę pisane bycie razem, to żadne ludzkie gadanie by tego nie zmieniło
gość
4 lata temu
g***i tchorz, teraz stojac nad grobem i probuje sie wybielic. Jakie plotki? Jak sie kocha to sie walczy i szanuje kobiete!!! Dobrze zrobila, ze dziada zostawila, szkoda, ze wczesniej ja sztucznym swiatlem wabil.
...
Następna strona