Dziś o 19:00 zapraszamy na wywiad AMA z Janem Śpiewakiem!

72 reakcje
0
0
72
Podziel się

29-letni radny, lider stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, odpowie na żywo na Wasze pytania. To on od lat mówił o mafii przejmującej z pomocą polityków działki w centrum Warszawy i zamieszkane kamienice.

Dziś o 19:00 zapraszamy na wywiad AMA z Janem Śpiewakiem!

Jan Śpiewak od lat nagłaśniał aferę reprywatyzacyjną w Warszawie i alarmował, że mafia wyłudzająca działki i kamienice w centrum miasta i wyrzucająca ludzi z mieszkań współpracuje z ważnymi politykami. Dziś o skandalu ujawnianym przez 29-letniego radnego stowarzyszenia Miasto Jest Nasze mówi już cała Polska.

Odzyskiwanie kamienic stało się świetnym biznesem, pozwalającym przy niemal zerowych nakładach, odzyskiwać budynki warte miliony. Od lat w Warszawie trwał proceder przejmowania nieruchomości - działek i kamienic miejskich wraz z lokatorami. Bogaciły się na tym osoby, które umiały uzyskiwać prawa do kamienic od byłych właścicieli. Po przejęciu budynków zazwyczaj brutalnie pozbywali się mieszkających tam od lat lokatorów. Człowiekiem, który stoi za nagłośnieniem i piętnowaniem praktyk związanych z dziką reprywatyzacją jest Jan Śpiewak.

Śpiewak od dawna krytykuje niegospodarne zarządzanie Warszawą przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. Wytyka jej prowadzenie chaotycznej polityki przestrzennej, traktowanie urzędów jak prywatnych folwarków, ignorowanie głosu mieszkańców przy podejmowaniu kluczowych decyzji inwestycyjnych, ale przede wszystkim bierność w sprawie reprywatyzacji. Według Śpiewaka w Warszawie działa mafia reprywatyzacyjna i Hanna Gronkiewicz-Waltz jest za to odpowiedzialna. Należą do niej biznesmeni, prawnicy i urzędnicy warszawskiego ratusza.

Szczegóły działania grupy wyspecjalizowanych "odzyskiwaczy" nieruchomości opisała Gazeta Wyborcza. "Odzyskiwacze" to biznesmeni i prawnicy, którzy zajmowali się odnajdywaniem dawnych właścicieli lub ich spadkobierców i odkupywaniem roszczeń. Roszczenie do jednego z budynków w centrum Warszawy odkupiono za 50 zł. Częstą praktyką "odzyskiwaczy" było występowanie do sądu w imieniu osób, które - jeśli żyłyby - miałyby ponad 100 lat. „Odzyskiwacze” po przejęciu kamienic zatrudniali "czyścicieli" - przestępców, którzy bezwzględnymi metodami pozbywali się lokatorów: podnosili wielokrotnie czynsze, odcinali prąd i gaz, zaszczurzali im mieszkania i klatki schodowe. Śpiewak szacuje, że na skutek działania procederu złodziejskiej reprywatyzacji ucierpiało ponad dziesięć tysięcy osób.

Dziennikarze opisali działania mecenasa, który dla siebie i swoich klientów odzyskał ok. 50 prestiżowych adresów w stolicy. Możliwe to było dzięki jego powiązaniom z urzędnikiem warszawskiego ratusza, który przez lata zajmował się reprywatyzacją i wydawał pozytywne dla mecenasa decyzje.

Jedną z nieruchomości, której okoliczności reprywatyzacji budzą największe emocje jest działka znajdująca się obok Pałacu Kultury i Nauki. Jej wartość szacuje się na 160 milionów złotych! Miasto bezpodstawnie zwróciło ją w 2012 r. trójce prawników, którzy wykupili roszczenia do działki. Gazeta Wyborcza podała, że w 2012 r. jeden z „odzyskiwaczy” odebrał od wicedyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba Rudnickiego decyzję o zwrocie działki - Rudnicki kilka tygodni później zrezygnował z pracy w ratuszu. Po czasie okazało się, że panowie znali się – byli wówczas współwłaścicielami nieruchomości w Zakopanem.

Według Śpiewaka prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przyzwalała na karygodne działania urzędników warszawskiego ratusza, ponieważ sama nie ma czystego sumienia w sprawie przejęcia kamienic. Jej mąż zyskał bowiem kamienicę dzięki nieczystym działaniom reprywatyzacyjnym. Chodzi o nieruchomość przy ul. Noakowskiego 16 w Warszawie, która przed wojną należała do rodziny Stanisława Likiernika, oficera AK. Po wojnie została wyłudzona przez oszusta, który użył w tym celu sfałszowanych pełnomocnictw i niemal natychmiast sprzedał ją wujowi Andrzeja Waltza (męża Hanny Gronkiewicz Waltz). Po jego śmierci mąż prezydent Warszawy odziedziczył kamienicę. Waltzowie i reszta spadkobierców sprzedali nieruchomość razem z jej lokatorami (!) w 2006 r. Było to tuż przed wyborami samorządowymi, w których Hanna Gronkiewicz-Waltz starała się o swoją pierwszą kadencję. Dziś tłumaczy, że to... Lech Kaczyński oddał kamienicę jej rodzinie, mimo że z dokumentów wynika, że zwrot nastąpił w czasie, gdy Lech Kaczyński nie był już prezydentem Warszawy. Ustalenie prokuratury, która w 2010 r. zajęła się sprawą zwrotu kamienicy rodzinie Waltzów są druzgocące. Prokuratura ustaliła, że nastąpiło "rażące naruszenie prawa" oraz, że "Jan Kiepski - wuj męża Hanny Gronkiewicz Waltz – nie był uprawniony do złożenia wniosku". Prezydent Warszawy, mimo wielu apeli Śpiewaka i stowarzyszenia Miasto Jest Nasze nie wyjaśniła tej sprawy. Zasłaniała się niewiedzą. O lokatorach, którzy zostali sprzedani wraz z kamienicą mówi dziś, że nie wie co się z nimi stało, bo nie kontaktowali się z nią, gdy była prezydentem miasta.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział wznowienie śledztwa w sprawie śmierci Jolanty Brzeskiejinnej działaczki lokatorskiej, która w 2011 roku została spalona żywcem w Lesie Kabackim (!). Jolanta Brzeska była działaczką Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, które miało reprezentować interesy osób mieszkających w budynkach zwróconych spadkobiercom dawnych właścicieli. Zaginęła 28 lutego 2011 roku. Zwęglone zwłoki 64-letniej kobiety odnaleziono 1 marca. "Z powodu niewykrycia sprawców" warszawska prokuratura umorzyła śledztwo.

72
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(72)
Gość
3 lata temu
Odważny człowiek. Szacun. Walcowa znalazła kozła ofiarnego Bajko, a sama jest umoczona. Mafia i tyle.
Gość
3 lata temu
I wreszcie ktoś kto ma coś do powiedzenia, a nie Rozenkowe, Biedronie, Szpaki i Pestki.
Gość
3 lata temu
Oby tylko nie skończył jak Jolanta Brzeska.
gość
3 lata temu
Wreszcie ktoś robi porządek z tymi knurami z po
ja
3 lata temu
Hanka zawsze mi się kojarzyła z ostrą przebiegłą lisicą i jednak przeczucia mnie nie myliły.
Najnowsze komentarze (72)
prawda
3 lata temu
Wkoncu ktoś odważny niech powie całej Polsce o złodziejach którzy rządzą w naszym państwie bo w naszym kraju nie ma rządzących sprawiedliwie sa tylko kurvy i złodzieje !!!!!!!
gość
3 lata temu
Za,,praszamy ,to znaczy kto?/prezes,Ziobro ,,czy inne czynniki ,,CZYLI SIEGAMY PO WARSZAWE,,,TEraz spiewacy zajma sie naprawa kraju ,Bedzie strasznie ,oddajemy sie w rzady tych mlokosow,
gość
3 lata temu
W kaliszu też została przejęta kamienica za rządów Pęcherza przez prawnika to Krzysztof Liberda ... już prawie wszystkich lokatorów wyrzucił ... a o podniesieniu czynszu nawet nie wspomnę ... w mieszkaniach są piece nie ma ciepłej wody, jest pleśń rury są stare ,wszędzie cieknie woda ... i każe sobie za to płacić ponad 1000zł ... nie wiem jak jest teraz bo znowu miał podnosić czynsz ...
gość
3 lata temu
trzymam za niego kciuki i proszę o opiekę najwyższego
Gość
3 lata temu
Karierowicz
Tomek
3 lata temu
Największy szkodnik w Radzie Warszawy, człowiek leczący swoje kompleksy jakimiś nieudolnymi manipulacjami.
gość
3 lata temu
dzialajcie dzialajcie
Gość
3 lata temu
O matko jedyna! Albo jest szalony albo ma jaja że stali...
gość
3 lata temu
trzymam kciuki panie spiewak oby pan nie chcial tylko samobojstwa popelnic jak to sie innym zdarzalo wrazie co pisz pan odezwe do warszawiakow bedziemy chonorowo pana pilnowac
gość
3 lata temu
walc to z*****a i rozdawala nasza polska ziemie swoim zydom
gość
3 lata temu
Gdzie sie dwoch bije tam trzeci korzysta. Kloca sie tylko w naszym rzadzie a majatek im przez palce przelatuje I w miedzyczasie rozkradna co sie tylko da.
Gość
3 lata temu
Szacun dla tego mlodego pana!
Gość
3 lata temu
Polityczna mafja gorsza od normalnej....ale opasle ryje.czekamy na tluska I trybunal stanu.brawo PIS
Gość
3 lata temu
Aļe kuure...a mafia HGW i POtluski... Coz oni zrobili z nami Polakami.Polowa na wygnaniu w UK a reszta papkowana tv zeromozgiem.PiS gora.Dumni Polacy gora!
...
Następna strona