Branża fitness protestuje przeciwko zamknięciu siłowni: "Aktywność to odporność!" (ZDJĘCIA)

Ivy

1 z 10Branża fitness protestuje przeciwko zamknięciu siłowni: "Aktywność to odporność!"

Obraz
© Instagram, East News

Na warszawskim Placu Zamkowym pojawili się miłośnicy treningów, którzy uważają, że zamknięcie obiektów sportowych to "zbyt drastyczne posunięcie". Mają rację?

Od marca świat walczy z pandemią koronawirusa. Początkowo w większości państw wprowadzono surowe obostrzenia, które miały spowolnić rozprzestrzenianie się zarazy. W okresie letnim można było jednak odnieść wrażenie, że - jak to mówił premier Mateusz Morawiecki - "wirus jest w odwrocie". Specjaliści ostrzegali, ze największa fala epidemii nadejdzie jesienią i tak też się stało.

Ostatnie statystyki nie napawają optymizmem. W Polsce codziennie notuje się kilka tysięcy nowych przypadków zakażeń. Rząd nie chce ponownie wprowadzać całkowitego "lockdownu", aby nie zrujnować gospodarki. Podjęto jednak decyzję o zawieszeniu działalności obiektów sportowych.

Decyzja rządzących spotkała się z oburzeniem branży fitness, której przedstawiciele postanowili zaprotestować na warszawskim Placu Zamkowym. W sobotę miłośnicy treningów wyszli na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw. W rozmowie z Pudelkiem głos zabrał m.in. Daniel Majewski, który stwierdził, że w zamykaniu siłowni jest "zero logiki". Protestujący podkreślają też, że "aktywność podnosi odporność".

Mają rację?

2 z 10Protest branży fitness

Obraz
© East News

3 z 10Protest branży fitness

Obraz
© East News

4 z 10Protest branży fitness

Obraz
© East News

5 z 10Anna Lewandowska

Obraz
© Instagram

6 z 10Daniel Majewski

Obraz
© instagram

7 z 10Kasia Dziurska

Obraz
© Instagram

8 z 10Marcin Prokop

Obraz
© Instagram, East News

9 z 10Jakub Żulczyk

Obraz
© East News

10 z 10Rafał Trzaskowski

Obraz
© East News
Wybrane dla Ciebie