Brooklyn Beckham i Nicola Peltz całują się pod wieżą Eiffla. W tym samym czasie Victoria organizowała nieopodal swój pokaz... (FOTO)
Kolejna odsłona rodzinnego dramatu u Beckhamów rozgrywa się na oczach całego świata. Choć Brooklyn Beckham wraz z żoną Nicolą Peltz zameldowali się we francuskiej stolicy mody, ani myśleli wpaść z wizytą na prestiżowy pokaz Victorii Beckham. Zamiast oklaskiwać mamę z pierwszego rzędu, zakochani woleli obściskiwać się pod wieżą Eiffla, paradować w T-shirtach z wymownymi hasłami i brylować u konkurencji. Chcą zrobić jej na złość?
Brooklyn Beckham i Nicola Peltz zawitali do Paryża na początku tygodnia i od razu rzucili się w wir tamtejszego Tygodnia Mody, zaliczając m.in. głośny pokaz Balenciagi. Największe poruszenie wywołała jednak seria kadrów, którymi dziedziczka miliardowej fortuny pochwaliła się na Instagramie. Na jednym ze zdjęć możemy podziwiać, jak małżonkowie namiętnie całują się nocą na tle rozświetlonej wieży Eiffla. Szybko wyszło jednak na jaw, że ten romantyczny wieczór we dwoje wcale nie był taki kameralny – w wycieczce towarzyszył im brat celebrytki, Greg Peltz. Nicola bez wahania opublikowała fotkę brata z tego samego punktu widokowego, opatrując ją wymownym podpisem:
Rodzina Peltzów ewidentnie trzyma się razem, co aktorka podkreślała na każdym kroku swojej relacji. W sieci pojawił się również kadr z jej drugim bratem, Bradleyem Peltzem, który dumnie pozował w fantazyjnym nakryciu głowy, za co siostra nagrodziła go czułym tytułem.
Mój król, Bradley Peltz. Kocham cię - napisała.
WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Małgorzata Socha i plejada gwiazd na evencie Philips. Zobaczcie, kto się pojawił (WIDEO)
Między rodzinnymi uściskami gwiazda znalazła też czas na maraton po luksusowych butikach i przymiarki kreacji od czołowych projektantów. Podczas gdy w jej social mediach panowała absolutna beztroska, zaledwie kilka ulic dalej atmosfera była gęsta od emocji.
Klan Beckhamów na pokazie Victorii: zabrakło tylko najstarszego syna
W tym samym czasie Victoria Beckham przeżywała bowiem jeden z najważniejszych wieczorów w zawodowym kalendarzu, prezentując swoją najnowszą kolekcję na paryskim wybiegu. Na widowni zameldował się niemal cały klan w komplecie: dumny David Beckham, 15-letnia Harper oraz Romeo i Cruz, którzy zabrali ze sobą swoje partnerki. W loży honorowej zabrakło wyłącznie najstarszego syna projektantki. Choć Brooklyn i Nicola przebywali dosłownie na wyciągnięcie ręki, zignorowali show Posh Spice. Jakby tego było mało, 27-latek paradował po ulicach Paryża w wymownej koszulce z napisem "It’s Not Clocking To You", co w slangu oznacza bezradność wobec kogoś, kto nie dostrzega oczywistych spraw. Fani natychmiast uznali to za jawną szpilę wbitą sławnym rodzicom.
Konflikt w rodzinie Beckhamów: Victoria dziękuje bliskim, a Brooklyn milczy
Po zakończeniu pokazu Victoria opublikowała pamiątkowe zdjęcie i podziękowała zebranym za wsparcie, pisząc:
Przyjaciele i rodzina, czuję się tak szczęśliwa, że wszyscy jesteście przy mnie. Całusy
Ciepłych słów żonie nie szczędził także David, który jeszcze przed imprezą dyplomatycznie polubił w sieci nagranie Brooklyna i Nicoli z innego eventu. Niestety, w kuluarach mówi się, że relacje wciąż są w rozsypce. Ostatni raz małżonkowie pojawili się na pokazie Victorii we wrześniu 2024 roku – niedługo później wybuchł potężny kryzys, a młody Beckham zamieścił w sieci głośny wpis z pretensjami pod adresem rodziców.
Myślicie, że kiedyś uda im się dojść do porozumienia?
W Pudelku pracuję już od niemal sześciu lat. Wcześniej przez dwa lata zajmowałem się stylizowaniem. Moda zawsze była bliska memu sercu, jednak bezpośrednia styczność z show-biznesowym środowiskiem uświadomiła mi, że zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do pisania o "stylówkach" celebrytów, niż ubierania ich. Oprócz śledzenia branżowych dram jestem na bieżąco również z nowinkami ze świata kina.