Brooklyn Beckham i WYCHUDZONA Nicola Peltz brylują na paryskich salonach. Fani drżą o zdrowie milionerki: "Ona po prostu ZNIKA" (ZDJĘCIA)
Nicola Peltz i Brooklyn Beckham zameldowali się na paryskim Tygodniu Mody. Małżonkowie nie szczędzili sobie czułości na ściance, lecz całą uwagę skradła drastycznie odmieniona sylwetka kobiety. 31-latka odsłoniła brzuch, a pod jej zdjęciami wylała się lawina komentarzy ze strony zatroskanych internautów.
Brooklyn Beckham i WYCHUDZONA Nicola Peltz brylują na paryskich salonach. Fani drżą o zdrowie milionerki: "Ona po prostu ZNIKA" (ZDJĘCIA)
Nicola Peltz jeszcze kilka lat temu mogła pochwalić się kobiecą, wysportowaną figurą, którą zachwycała na czerwonych dywanach. Od pewnego czasu jej waga wyraźnie poszybowała w dół. Podczas każdej branżowej imprezy prezentuje coraz smuklejszą sylwetkę. Komentujący zwracają uwagę na jej wystające kości obojczykowe, zapadnięte policzki i niepokojąco drobne ramiona.
Choć sama zainteresowana zapewnia w wywiadach o prowadzeniu zdrowego stylu życia i miłości do "comfort foodu", internauci nie dają się zwieść. W sieci powracają pytania o to, czy celebrytka nie uległa presji powracającej mody na rozmiar "zero", a nawet kultu "heroin chic", w który lata temu tak mocno wpisywała się jej teściowa, Victoria Beckham. Ich ostatnie pojawienie się na imprezie marki biżuteryjnej w ramach Paris Fashion Week jeszcze bardziej podsyciło zainteresowanie wokół Peltz.
Małżonkowie prężyli się na ściance, posyłając fotografom nonszalanckie spojrzenia. Brooklyn postawił na sprawdzony, rockowo-elegancki sznyt, prezentując na sobie ciemną kurtkę, zbliżony kolorystycznie T-shirt i czarne spodnie. Zagraniczne media zwróciły uwagę na pierwsze pasma siwizny, zastanawiając się "troskliwie", czy konflikt rodzinny coraz wyraźniej daje mu się we znaki.
Zdecydowanie więcej emocji dostarczyła stylizacja jego żony. Nicola Peltz postawiła na mocno wycięty crop top, który uwydatnił jej płaski brzuch. Dół stylizacji dopełniły dopasowane spodnie z wysokim stanem. O ile paryscy paparazzi byli zachwyceni posągową pozą celebrytki, o tyle komentujący na Instagramie nie zamierzali pudrować rzeczywistości. Bez ogródek wytknęli 31-latce wręcz chorobliwą chudość.
To przerażające. Czy ona w ogóle coś je?; Dlaczego one wszystkie są aż tak chude? To jakiś nowy trend?; Czy bycie bajecznie bogatym oznacza, że jedzenie nie jest już człowiekowi w ogóle potrzebne?; Jej nogi są patykowato chude; Pomóżcie jej, ona po prostu znika; Dlaczego straciła aż tyle na wadze? Niech ktoś wreszcie zareaguje - apelowali.
Faktycznie mają powody do obaw?