Bruce Willis na nowych zdjęciach. 69-letni aktor DZIELNIE walczy z chorobą
Bruce Willis na dobre pożegnał się z filmową karierą. Aktor w całości skupił się na swoim zdrowiu po zdiagnozowaniu u niego otępienia czołowo-skroniowego. Od czasu do czasu opuszcza swój rodzinny dom, udając się na przejażdżki po najbliższej okolicy ze swoim ochroniarzem.
Bruce Willis dzielnie walczy z chorobą
Bruce Willis to niekwestionowana legenda światowego kina. "Szósty zmysł", "Pulp Fiction", "Armageddon" czy powtarzana zwłaszcza w okresie świątecznym "Szklana pułapka" to zaledwie część kasowych produkcji z jego udziałem, które udowodniły jego wszechstronny aktorski talent. Choć ostatnie filmy, w jakich mieliśmy okazję go oglądać, były obliczone jedynie na chęć łatwego zarobku, z pewnością zapisał się w pamięci widzów jako twardziel z sercem na dłoni.
Jego dalsze plany artystyczne przerwała wstrząsająca diagnoza lekarska. Kilka lat temu Amerykanin usłyszał, że cierpi na demencję. Niestety, rozpoznano u niego zaawansowaną formę tej nieuleczalnej choroby. Otępienie czołowo-skroniowe skutkuje nie tylko problemami z pamięcią, ale też m.in. zmianami osobowości, zaburzeniami mowy czy trudnościami z codziennymi obowiązkami. Na szczęście 69-latek może liczyć na wsparcie wszystkich pięciu córek. Troskliwą opieką otaczają go też żony, zarówno jego była partnerka, Demi Moore, jak i obecna wybranka serca, Emma Heming Willis, z którą niedawno obchodził 15. rocznicę ślubu. To dzięki ich wpisom w mediach społecznościowych i sporadycznie udzielanym przez nie wywiadom możemy dowiedzieć się, że były gwiazdor Hollywood dzielnie znosi trudy choroby.
ZOBACZ: Córka Bruce'a Willisa przekazała aktualne informacje na temat stanu zdrowia schorowanego ojca
Jednym z ulubionych sposobów spędzania czasu przez odtwórcę roli detektywa Johna McClane'a stało się obserwowanie życia mieszkańców Los Angeles zza szyb jego Range Rovera. Niezdolny do prowadzenia pojazdu aktor regularnie przemierza ulice w towarzystwie swojego ochroniarza. Uchwycony na najnowszych zdjęciach Bruce Willis sprawiał wrażenie nieco zmęczonego.
Fani aktora zalewają profile instagramowe kobiet jego życia komentarzami z życzeniami powrotu do zdrowia i niesłabnącej formy.
W towarzystwie ochroniarza
Aktor często widywany jest na kalifornijskich ulicach. Niestety, nie będzie już mu dane kierować samochodem.
Podróż po mieście
Na szczęście z relacji osób z najbliższego otoczenia gwiazdora wynika, że jego choroba nie postępuje.
Na miejscu pasażera
Bruce Willis jest wielkim fanem Range Roverów. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery filmowej wszedł w posiadanie jednego z pierwszych samochodów tej linii, które w latach 70. trafiły do oficjalnej sprzedaży w Stanach Zjednoczonych.