Była gwiazdą "Julii", potem poświęciła się macierzyństwu. Imion dzieci nie ujawniła do dziś: "Mają prawo same decydować". Co u Julii Rosnowskiej?

Julia Rosnowska zyskała rozpoznawalność dzięki głównej roli w TVN-owskim serialu "Julia". W ostatnich latach rzadko bywa na salonach. O tym, co u niej słychać i jak narodziny dzieci wpłynęły na jej codzienność, opowiedziała w rozmowie z Plejadą.

Co dziś słychać u Julii Rosnowskiej?Co dziś słychać u Julii Rosnowskiej?
Źródło zdjęć: © AKPA
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Julia Rosnowska pojawiła się na show-biznesowym horyzoncie za sprawą głównej roli w serialu "Julia", który w latach 2011-2012 emitował TVN. Seria spotkała się z ciepłym przyjęciem widzów, a aktorka zyskała ogólnopolski rozgłos, dlatego wróżono jej świetlaną przyszłość w świecie mediów. Pojawiła się też w innych produkcjach, takich jak "Ojciec Mateusz", "Czas honoru" czy "Komisarz Alex".

Co słychać u Julii Rosnowskiej z serialu "Julia"?

W pewnym momencie uznała jednak, że woli spokojniejsze życie i nieco zwolniła tempo. W 2019 roku Rosnowska została mamą, a kilka lat później na świecie pojawiło się jej kolejne dziecko. Jednocześnie dba o to, aby jej pociechy dorastały z daleka od medialnego zgiełku, dlatego nie wiadomo nawet, jakiej są płci czy jakie noszą imiona. Dziś Julia wciąż pojawia się na ekranie, jednak do potencjalnych ról podchodzi dużo bardziej selektywnie.


WIDEO
Korwin Piotrowska OSTRO o "Girls of Warsaw": "Już wiemy, dlaczego rzeczy związane z prawami kobiet w Polsce NIE PRZEJDĄ. Ich jedynym celem jest zdobycie męża" (WIDEO)

Teraz Rosnowska udzieliła obszernego wywiadu Plejadzie, w którym opowiedziała m.in. o zmianach, które zaszły w jej życiu po narodzinach dzieci. Deklaruje, że wciąż zamierza chronić ich prywatność i nie chce rozprawiać na ich temat publicznie.

Chodzi tylko i wyłącznie o ich prywatność. Uważam, że mają pełne prawo same podejmować decyzje o tym, co chcą na swój temat zobaczyć w sieci. Jeśli mówię o macierzyństwie, to wyłącznie ze swojej perspektywy, bo bycie rodzicem to ważna część mnie, którą chcę się dzielić.

Jako mama stara się przede wszystkim być oparciem dla dzieci, ale nie chce dawać innym rad na temat rodzicielstwa.

[Staram się być mamą] słuchającą. Mam nadzieję, że moje dzieci będą przychodziły do mnie ze swoimi problemami i będą chciały o nich rozmawiać. Staram się powstrzymywać od dawania ciągłych rad, choć przychodzi mi to z trudnością. Ale to lekcja, którą macierzyństwo dało mi w ostatnich latach. Był taki krótki moment, kiedy wydawało mi się, że wiem już wszystko o wychowywaniu dzieci i mogę doradzać w tej kwestii innym. Życie szybko to zweryfikowało. Dziś staram się radzić tylko wtedy, gdy ktoś wyraźnie mnie o to poprosi.

Jednocześnie nie czuje, aby zniknęła z show-biznesu i po prostu lepiej stara się dysponować własnym czasem. Przyznaje natomiast, że ścianki, fotoreporterzy i cały ten zgiełk to nie jest do końca jej świat.

Nie czuję chyba, że jestem jakoś bardzo z boku. Bywam na premierach czy innych branżowych wydarzeniach. Na tych, na których czuję, że chcę być. Ale faktem jest, że takie wyjścia i eventy to nie jest mój żywioł. Mogłabym odpowiedzieć jak Eleonora, że lubię działanie, a nie gadanie. Przynajmniej jeśli chodzi o aktorstwo. Lubię mój zawód za to, że pozwala mi wgryzać się w tekst i odkrywać nowe postaci. To mnie rajcuje. Cała reszta jest dla mnie raczej tylko dodatkiem.

Zobaczcie, jak się zmieniła. Nadal przypomina serialową Julię?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Julia Rosnowska
Julia Rosnowska © AKPA | AKPA
Julia Rosnowska
Julia Rosnowska © AKPA
Julia Rosnowska
Julia Rosnowska © AKPA | AKPA
Julia Rosnowska na planie serialu "Julia"
Julia Rosnowska na planie serialu "Julia" © AKPA
Julia Rosnowska na planie serialu "Julia"
Julia Rosnowska na planie serialu "Julia" © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą