Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|

Cleo tłumaczy się z lotów prywatnym samolotem: "Na co dzień podróżuję BUSEM KONCERTOWYM. Emitujmy nasze osądy Z UMIAREM"

113
Podziel się:

Cleo - nazwana już "polską Taylor Swift" - postanowiła uspokoić nastroje panujące ostatnio wokół jej osoby. Piosenkarka wyjaśniła, że wbrew temu, co sama wcześniej sugerowała, wcale nie lata prywatnie ze Świnoujścia do Koszalina. Zadowoleni?

Cleo tłumaczy się z lotów prywatnym samolotem: "Na co dzień podróżuję BUSEM KONCERTOWYM. Emitujmy nasze osądy Z UMIAREM"
Cleo wyjaśnia zamieszanie z prywatnymi lotami (fot. AKPA, fot. Facebook)

Internauci zaczęli ostatnio coraz uważniej przyglądać się śladowi węglowemu, który zostawiają po sobie ich idole. Za sprawą detektywów z Twittera dowiedzieliśmy się na przykład, że Kylie Jenner lubi urządzać sobie loty prywatnym samolotem, które trwają zaledwie 17 minut. Największym trucicielką wśród gwiazd okrzyknięto tymczasem Taylor Swift, która tylko w ostatnim roku latała prywatnie aż 170 razy.

Nie wiedzieć czemu nasza swojska Cleo postanowiła również pochwalić się w tym czasie, że od czasu do czasu korzysta z prywatnych lotów. Na profilu wokalistki pojawił się post, który wyraźnie sugerował, że nawet stosunkowo krótkie trasy gwiazda pokonuje na pokładzie samolotu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rozwód Martyny Wojciechowskiej i Przemka Kossakowskiego oraz wymarzona praca Gosi Rozenek

CleoLot zatankowany i lecimy dalej! Dziś Kruszwica - w poniedziałek Świnoujście, w środę Koszalin, czwartek Międzyzdroje, piątek Kołobrzeg, sobota Słupca, niedziela Sompolno, a potem Chorzele! Z kim się widzę? - brzmiała treść wpisu.

W komentarzach pod postem zawrzało. Młodzi użytkownicy sieci natychmiast okrzyknęli Cleo polską odpowiedzią na Taylor Swift, wskazując, że praktycznie do każdego z wymienionych przystanków na trasie mogłaby przetransportować się samochodem w maksymalnie dwie godziny. Jak można było się więc spodziewać, w ruch poszedł kryzysowy PR.

Na facebookowym profilu Celo opublikowano wpis, w którym wokalistka, zamiast przyznać, że przez niefortunny dobór słów wprowadziła swoich odbiorców w błąd, zwala całą winę na media.

W mediach pojawiły się nieprawdziwe informacje, że zupełnie bez powodu podróżuje prywatnym samolotem na małe odległości. Pragnę poinformować, że nigdy nie wybieram samolotu, jeśli nie muszę pokonać minimum kilkuset kilometrów w ciągu kilku godzin między koncertami. Podawanie informacji, że latam wszędzie wedle mojej rozpiski koncertowej, jest bzdurą. Na co dzień podróżuję busem koncertowym, który jest dużo wygodniejszym i tańszym sposobem transportu.

Dalej Cleo wylicza, że jej CleoLot to lekki samolot śmigłowy, który ma podobne spalanie do przeciętnego samochodu. Wychodzi więc na to, że porównanie jej do amerykańskich fanów prywatnych podróży było całkiem na wyrost.

Na koniec dowiadujemy się, że ekologię to Celo w sumie kocha i tak naprawdę to nie ma się co na nią gniewać.

Ekologia jest dla mnie bardzo ważna i dbam o nią na miarę moich możliwości. Nie róbmy "polowania na czarownice", używając ekologii do innych celów niż świadoma dbałość o naszą planetę. Emitujmy zatem z umiarem nasze osądy i oceny innych, a świat będzie zdrowszy.

Również menadżer Cleo, Marcin Owczarek, osobiście zaangażował się w sprawę. W rozmowie z Plotkiem stwierdził, że wpisu, który rozpętał całą tę aferę, nie powinno się traktować poważnie. Zostaliśmy zapewnieni, że piosenkarka i jej ekipa na loty pozwalają sobie jedynie, gdy od następnego miasta na trasie dzieli ich mniej więcej 500 kilometrów.

To są jakieś bzdury! Ktoś, kto zrozumiał, że Cleo pokonuje te trasy samolotem, nieuważnie śledzi jej media społecznościowe. (...) Tego wpisu nie należy traktować dosłownie. (...) Nie korzystamy na takich krótkich trasach z helikoptera ani samolotu. To jest totalnie nieekonomiczne. Korzystamy normalnie z transportu lądowego. Poza tym w tych miastach w ogóle nie ma lotnisk. (...) Korzystamy z helikoptera czy samolotu prawie co weekend, ale nie na tak krótkich trasach. Lataliśmy np. z miejscowości Cegłów do Tychowa pod Koszalinem, to jest około 500 kilometrów. Tak samo drugi przerzut z miejscowości Brusy do Drohiczyna, to także około 500 kilometrów.

Teraz będziecie już spać spokojnie, wiedząc, że Cleo jest pro-eko?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(113)
gość
1 tyg. temu
przerost formy nad treścią (miało być luxusowo wyszło żenująco)
Ekolog
1 tyg. temu
Przepraszam jeśli kogoś urażę (też jestem z małego miasta) śle nazwy tych miejscowości wiele mówią o jej twórczości, na szczęście zaraz skończy latać, od września jej publika idzie do szkoły
Rest
1 tyg. temu
Sodówka uderzyła od nadmiaru Media Expert
Pytam się
1 tyg. temu
Dlaczego cukier w Polsce przy polskich zarobkach kosztuje 7,75zł a w Anglii przy angielskich zarobkach tylko 3,65zł (£0,65)
Xxx
1 tyg. temu
Cleo to sztuczny twór, nadal mający przydomek Don na instagramie, czyli pewnie pracuje nadal dla Donata a w sensie są związani jakąś umową i musi mu odpalać kasę. Do tej pory nosi ten durny, sztuczny kuc na łbie, bo też ma pewnie zapis co do wizeruku. Wymieniła też zęby 🙈. Pioseneczki proste, w sam raz na festyn.
Najnowsze komentarze (113)
MoonaLu
6 dni temu
Nie rozumiem Was , ma kasę to niech sobie lata. Po co te wszystkie negatywne komentarze? Nie kumam- zazdrość i tyle. Trzeba korzystać życia póki jeszcze jest
Tic
6 dni temu
Fotki z cyklu „to nie mój, ja tylko tam stałam”
Hheheken
6 dni temu
Kto to jest i dlaczego mamy jej nie lubic?
NieNoZazdro
7 dni temu
Te “ miasta” powstaja na kolana 😂 Artystka scen gminnych.
Alka
1 tyg. temu
Kto słucha tej festyniary. Mnie momentalnie szlag trafia jak ona się pokazuje.
Sjdjdj
1 tyg. temu
To ta z Voice co tak na młodego Kwiatkowskiego leciała? Niby zaprzeczała że tylko kolega ale widać było że jej się podoba
asdf
1 tyg. temu
a co za różnica czy sie uzywa raz na tydzien samolotu na trasie 500km, czy 5x80km? Summa summarum oba zestawienai tyle samo wyemituja zanieczyszczen.
Widz
1 tyg. temu
Po co pani tłumaczy się.Moze pani latać, jeździć czym pani chce.Nikogo pani nie okradła,lata za swoje.
Matka
1 tyg. temu
Banda zazdrośników.Co kogo obchodzi czym jeździ?Chce samolotem to leci.Ani wy nie kupiliście,ani nie płacicie za lot.Widoczmie zarobiła i może kupować co chce.,nie ukradła.A politycy za nasze pieniądze latają i co nikt nie buntuje się???.Cleo jest miłą i dobrą piosenkarka.Lubię jak jest jurorem w programie dla dzieci.
Popek
1 tyg. temu
Emitować sądy... Ręce opadają! Może zamiast w kolejny lot warto zainwestować w słownik?...
Totrk
1 tyg. temu
Pani Cleo: nie pisze się "na codzień" tylko "na co dzień". Może warto wiedzieć.
Iza
1 tyg. temu
Ja bym się nie tłumaczyła.Wszyscy którzy negują udają że są eko.
Pfff
1 tyg. temu
Emitujmy osady tak jak ona emituje co2
Widzowie
1 tyg. temu
Cleo jest sympatyczną piosenkarką.Lubię ją jako człowieka.Piosenki również są dobre.A czy lata samolotem, czy jeździ autem to jej sprawa.Nikogo nie okrada,widocznie stać ją.Zapomnieliście że Wiśniewski też latał.A politycy latają i to niestety za nasze pieniądze.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie