Co tak naprawdę łączy Joannę Krupę i Dominika Tarczyńskiego? "NIE ZNAM GO! Nie mogę powiedzieć, że jest dobrym człowiekiem" (WIDEO)
Joanna Krupa, która gościła w "Portrecie", postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości na temat swojej relacji z Dominikiem Tarczyńskim. Choć w mediach swego czasu huczało o rzekomym romansie polityka PiS-u i gwiazdy TVN, prawda jest zgoła inna. "Ja w ogóle nie mam z nim kontaktu" - zapewnia modelka.
Gościnią nowego odcinka "Portretu" Michała Dziedzica była Joanna Krupa, która bez ogródek opowiedziała m.in. o trudnym rozwodzie i problemach z ciążą. Podczas rozmowy nie zabrakło również wątku jej relacji z Dominikiem Tarczyńskim.
Swego czasu przez fotki paparazzi i publikacje na Instagramie rodzime portale plotkarskie rozpisywały się o rzekomym romansie Krupy i polityka PiS-u. Joanna w międzyczasie zdążyła zapewnić fanów, że pozostaje singielką, ale temat nigdy zupełnie nie ucichł.
Co tak naprawdę łączy gościnię "Portretu" i Dominika? Okazuje się, że praktycznie nic, a sama modelka nie zna go na tyle dobrze, żeby w ogóle powiedzieć, iż jest "dobrym człowiekiem".
Ja w ogóle nie mam z nim kontaktu. Byłam z grupą przyjaciół na kolacji, to co to znaczy? Ja nie krytykuję tego, po jakiej stronie [politycznej - przyp. red.] jest człowiek. Ja patrzę, czy ktoś jest dobrym człowiekiem. [Czy Tarczyński jest dobrym człowiekiem? - przyp. red.] Ja go nie znam. Nie mogę powiedzieć, że jest dobrym człowiekiem, bo nie znam go tak blisko
Cały odcinek "Portretu" z Joanną Krupą możecie zobaczyć TUTAJ.
Dziennikarz specjalizujący się w tematyce kulturowej i showbiznesowej. W "Pudelku" pracuje od niedawna, pisze artykuły nacechowane delikatnym sarkazmem. Lubuje się w nieistotnych, rozdmuchanych dramatach celebrytów, którzy myślą, że ich problemy są najważniejsze na świecie. Prywatnie jest pasjonatem kina hollywoodzkiego oraz polskiej prozy, zwłaszcza twórczości Michała Witkowskiego.