Daniel Martyniuk SPOWIADA SIĘ ze słynnej awantury w samolocie: "Nie byłem AŻ TAK PIJANY". Wierzycie?
Syn "króla disco polo" tłumaczy się z ubiegłorocznej awantury, przez którą samolot musiał awaryjnie lądować we Francji. W programie "Nasi w mundurach" Daniel Martyniuk żali się na stewardesę, która poskąpiła mu piwa, i przekonuje, że nagrania z pokładu zmanipulowano. "Nie byłem aż tak pijany" – zapewnia przed kamerami. Kupujecie jego wersję?
Źródło zdjęć: © Instagram, Pudelek Exclusive