Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Danuta "pozamykajcie te mordy" Martyniuk gorzko o ograniczeniu widzeń z wnuczką przez Ewelinę: "Oby tylko tego kiedyś NIE ŻAŁOWAŁA"

256
Podziel się

Matka krnąbrnego patocelebryty już zapowiada, że będą się odwoływać od wyroku sądu. "Szkoda, że słucha złych doradców i pozwala, by inni sterowali jej życiem" - ubolewa.

Danuta "pozamykajcie te mordy" Martyniuk gorzko o ograniczeniu widzeń z wnuczką przez Ewelinę: "Oby tylko tego kiedyś NIE ŻAŁOWAŁA"
Danuta Martyniuk może widywać wnuczkę przez 3 godziny w miesiącu (Pudelek Exclusive, Instagram.com)
bDKtFNCd

W zeszłym tygodniu Daniel Martyniuk i Ewelina z Russocic oficjalnie przestali być małżeństwem. Choć swego czasu patocelebryta zapewniał, że chce walczyć o związek z matką swojej córki, to po rozwodzie postanowił jeszcze oczernić ją na oczach całej Polski. Sama Ewelina z kolei odesłała wszystkie prezenty jego rodzicom i postanowiła po prostu się od nich odciąć.

W medialny konflikt między byłymi małżonkami włączyła się też nieoczekiwanie Danuta "pozamykajcie te mordy" Martyniuk, która zaczęła od oskarżenia byłej synowej o wyciąganie ręki po pieniądze od słynnego wodzireja. Zapomniała przy tym najwyraźniej, że Ewelina oczekiwała alimentów od jej 31-letniego syna, a nie od Zenka, ale i tak utytułowała ją "z*sraną g*wniarą" i wielokrotnie krytykowała.

bDKtFNCf
Zobacz także: Danura Martyniuk wbija kolejną szpile synowej

Przy tym całym medialnym zgiełku wiele osób zapomina jednak, że w centrum konfliktu jest też półtoraroczna córka Daniela i Eweliny, Laura. Sąd przyznał bowiem Ewelinie opiekę nad dzieckiem, a Martyniukom zezwolił jedynie na 3-godzinne spotkanie raz w miesiącu. Jak nietrudno się domyślić, Danusia jest tym faktem oburzona i ma zamiar walczyć o to, aby gościć w życiu Laury nieco częściej.

bDKtFNCl

Będziemy się odwoływać od decyzji sądu. Trzy godziny w miesiącu i to jeszcze w domu u rodziców naszej byłej synowej to za mało i za krótko, tym bardziej że musimy jechać do Russocic ponad 400 kilometrów. A co jak dziecko będzie akurat spało? - duma ze smutkiem żona wodzireja na łamach Super Expressu.

Chwilę później Danuta przyznaje też, że u niej Laura miałaby "idealne warunki do wychowania" i chciała wspomóc Ewelinę, ale ta odtrąciła jej pomocną dłoń.

Chciałabym zabierać Laurę do nas, by wiedziała, że jest kochana, chodzić z nią na spacery, czytać bajki. U nas by miała idealne warunki do wychowania. Jeszcze niedawno proponowałam Ewelinie, że ja będę zajmować się małą, a ona będzie mogła poświęcać czas na studiowanie. I tak teraz uczy się online, więc dziecko byłoby dopilnowane i najedzone, ale wolała słuchać swoich rodziców - stwierdza gorzko.

Żona "króla disco polo" nie odmówiła sobie też kolejny raz oskarżyć Eweliny o dziwne w jej ocenie zachowanie. Twierdzi też, że decyzje podejmują za nią rodzice, o których i tak wypowiada się od pewnego czasu dość chłodno.

bDKtFNCm

Przed rozwodem zachowywała się bardzo dziwnie. Odwoływała nasze spotkania z Laurą w Russocicach, w ostatniej chwili nie przyjechała na moje urodziny, zwodziła Daniela, dając mu nadzieję, że może nie dojdzie do rozwodu. Mieli się spotkać przed sprawą na mediacje. Nie próbowała się w ogóle dogadać, tylko przestawiła w sądzie żądania, o których nie mieliśmy zielonego pojęcia, bo kilka dni wcześniej jeszcze normalnie z nami rozmawiała. Szkoda, że słucha złych doradców i pozwala, by inni sterowali jej życiem. Oby tylko tego kiedyś nie żałowała - zakończyła.

Myślicie, że faktycznie Ewelina będzie tego kiedyś żałować, czy wręcz odwrotnie?

bDKtFNCn
bDKtFNCG
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(256)
trend
5 miesięcy temu
Jutro skonczy sie weekend i najprawdopodobniej pseudo agencja PR ruszy z pochwalami Daniela "ojca roku" i szkalowaniem matki malego dziecka. Pani Danuto tylu ludzi doradzalo tu zeby wynajac kogos madrego, kto pomoze wydac oswiadczenie, napisac przeprosiny do matki wnuczki i pomoze Pani siedziec cicho...a tymczasem festiwal zenady trwa w najlepsze. Co jedna wypowiedz to gorsza :/
TED
5 miesięcy temu
a taka mialem nadzieje ich nie ogladac czy to za wielkie marzenia?
😱😱😱😱😱😱�...
5 miesięcy temu
😭😭😭
bDKtFNCH
bzdyl
5 miesięcy temu
derflaki byli gorsi oj tak....
Pani Danuto
5 miesięcy temu
Ewelina nie wspierała męża, który zamiast pracować siedział w areszcie za awantury i narkotyki, a kto wspierał w tym czasie Ją ?! Jednego syna nie potrafiła Pani wychować i chce niszczyć teraz życie wnuczki ? !!!
Pani Danuto
5 miesięcy temu
Gdyby Pani kochała wnuczkę szanowałaby Pani Jej Matkę, przede wszystkim !!! Czy Pani w ogóle wie co to MIŁOŚĆ I SZACUNEK ??? !!! Niestety wątpię....
sili
5 miesięcy temu
Milczenie jest złotem
Emeryt
5 miesięcy temu
Na jakie mediacje i z kim przecież on ciągle obrażał Ewelina i poniżal.bardzo dobrze że się rozwiodla.
Babcia Helusi
5 miesięcy temu
Która kochająca prawdziwie babcia chciałaby odbierać rodzonej matce dziecko? Matce, która wychowuje dziecko od pierwszych chwil źycia. Czy Pani Ewelina jest złą matką, bije i głodzi dziecko? Synowa urodziła wam Martyniuki zdrową, śliczną wnuczkę i zamiast ją za to szanować wy szkalujecie ją i oczerniacie przed całą Polską. Zatrudniliście całą rodzinę do szkalowania jej w internecie. Wszyscy wiedzą, źe te pełne nienawiści wpisy to wasza sprawka. Nie macie wstydu i honoru, to juź wiemy. Ale nie boicie się Boga? Ksiądz z waszej parafii powinien wam przemówić do sumienia. Nie zdziwcie się jak Pani Ewelina nie będzie chciała źebyście widywali wnuczkę. Jesteście chorymi ludźmi, chorymi z nienawiści. Jeźeli nie szanujecie matki swojej wnuczki, to nie kochacie prawdziwie wnuczki. Taka prawda.
A70
5 miesięcy temu
Pani Danuto niech pani się zajmie z wychowaniem swego synalka a nie pani się bierze za wnuczke... Pani syna nie potrafiła wychować to co dopiero wnuczke
Gość
5 miesięcy temu
Jesteśmy świadkami medialnego samobójstwa Martyniuków. Dzieci niestety wszystko wynoszą z domu i jak miał zły przykład od rodziców to teraz tak ma, a rodzice widać też patrząc na ich wypowiedzi kontaktu z rzeczywistością nie mają
Do danusi
5 miesięcy temu
Może zamiast do Faustyny trzeba było synalka do żony z kwiatami zawieść. Może dziewczyna na to czekała a się doczekała.... Rachunku za wozek
Historia
5 miesięcy temu
Miałam kiedyś koleżankę w pracy, która po jakimś czasie, jak już się lepiej poznałyśmy wspomniała, że jest rozwódką z nastoletnią córką. W pracy mieliśmy tradycję, że raz w miesiącu, całą grupą wychodziliśmy na drinka poplotkować i byle nie rozmawiać o pracy. Ona kiedyś wspomniała, że tuż po ślubie zamieszkała u teściów, bo oszczędzali z mężem na własne mieszkanie. I zdarzało się, że w środku nocy teściowa wchodziła do ich pokoju i okrywała synka kołdrą którą dzielił z młodą żoną, odkrywając przy tym koleżankę. Kiedy ona mu o tym powiedziała facet był zdziwiony dlaczego ona robi z tego problem. To małżeństwo też nie wytrzymało dwóch lat i też byczek zdążył jej spłodzić potomka. Ona sobie poradziła sama, on dalej mieszka u rodziców.
bDKtFNCz
jojo
5 miesięcy temu
Czy to jest jakiś żart? Czego ona się spodziewała miesza tą dziewczynę z błotem , upokarza i sieje jakieś dziwne awantury a teraz po wszystkim myśli że ona od tak sobie będzie z uśmiechem odwiedzić dzwonić. Kobieto obudź się nie wszystko załatwi się pieniędzmi trzeba mieć godność kręgosłup moralny i obudzić się wreszcie! Chciałaś ścieżki wojennej to ja masz. W tym wypadku lepsze jest ograniczenie kiedy ojciec dziecka ma generalnie w nosie wszystko. Poza tym dziecko obracało by się w wiecznej fali kłótni kąsań i złości. Jeśli myślisz o wnuczkach to myśl i o jego matce proste!! Jeśli ona będzie to przeżywało i będziesz dalej robić sceny dziecko też to przeżyje. Szczęśliwa matka to i szczęśliwe dziecko!!! Obudź się
...
Następna strona
bDKtFNDb