Dawno niewidziany Robert Kubica pałaszuje obiad w towarzystwie znajomego (ZDJĘCIA)
Jeden z najsłynniejszych polskich sportowców na co dzień unika blasku fleszy i rzadko bywa na celebryckich salonach. Tym razem jednak paparazzi przyłapali Roberta Kubicę w centrum miasta, gdy w przerwie od wyścigów wyskoczył na luźny obiad ze znajomym. Zobaczcie, jak dziś wygląda.
Robert Kubica to bez wątpienia żywa legenda polskiego motorsportu i nazwisko, które na świecie otwiera wiele drzwi. Jako pierwszy (i jak dotąd jedyny) Polak w historii przebił się do elitarnego grona kierowców Formuły 1. Jego spektakularne zwycięstwo w Grand Prix Kanady w 2008 roku to moment, który na zawsze zapisał się w historii polskiego sportu. Błyskotliwą karierę u szczytu sławy brutalnie przerwał dramatyczny wypadek rajdowy w 2011 r. Kubica udowodnił jednak, że ma serce prawdziwego wojownika – po latach żmudnej rehabilitacji wrócił za kierownicę i do dziś święci triumfy, obecnie ścigając się w prestiżowych wyścigach długodystansowych (m.in. w cyklu WEC).
Choć na torze zawsze daje z siebie absolutne maksimum i jest ikoną dla milionów kibiców, w życiu prywatnym najbardziej ceni sobie święty spokój. Na próżno szukać go na ściankach, premierach filmowych czy modnych bankietach w otoczeniu rodzimych celebrytów.
Ostatnio paparazzi mieli sporo szczęścia. Udało im się "ustrzelić" zrelaksowanego sportowca podczas spaceru po mieście. Kubica wybrał się do knajpy w towarzystwie znajomego, z którym kierowca w doskonałym nastroju ucinał sobie pogawędki, najpierw czekając na zamówienie przy barze, a potem siedząc przy wspólnym stole. Co znalazło się w menu Roberta? Sądząc po zdjęciach, postawił na zdrowy, azjatycki bowl. Kubica ze smakiem zajadał się potrawą z papierowej miski.
Uwagę zwracała też skromna stylizacja sportowca. Zamiast krzykliwych logotypów od najdroższych projektantów, Kubica wybrał klasyczny, miejski "luz". Zaprezentował się w granatowej, prostej bomberce narzuconej na biały t-shirt, do której dobrał klasyczne dżinsy.
Entuzjasta barwnych celebryckich opowieści i pełnych zwrotów akcji dram na szcycie. Prywatnie miłośnik długich spacerów, muzyki i makaronu, kociarz, a także eurowizyjny "freak". Fascynują go ludzie i ich historie. W redakcji Pudelka od 2022 roku.