Deynn napuściła fanów na administratorki ośmieszającego ją profilu. "Urządziła nagonkę i pokazała ich zdjęcia. Padły karalne groźby!"

"Twierdzi, że w tej grupie grożono jej i obrażano. Tak naprawdę nie działo się wiele, były wyciągane tylko jej słowa i ich niespójność".

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Marita Surma, która ukrywa się pod pseudonimem Deynn, zgromadziła na swoim koncie na Instagramie imponującą liczbę ponad miliona obserwatorów. Wraz ze wzrostem popularności, przyszedł też wzrost ilości hejterów, z którym Deynn sobie wyraźnie nie radzi. Na Instagramie pojawiły się profile demaskujące jej działalność. Marita przekonywała, że jest na nich obrażana i padają groźby pod jej adresem. Ukarała jeden z profili publikując zdjęcia administratorek i urządzając na nie nagonkę. Co tak naprawdę działo się na wspomnianych profilach i dlaczego Deynn tak nerwowo zareagowała na swoje stare zdjęcia i wypowiedzi, którymi sama chwali się w sieci? Zobaczcie wynik śledztwa dziennikarskiego i opinie komentatorów w Klika(j) Pudelka.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą