Dramat Andziaks. Chciała kupić sobie czapkę Chanel, ale miała ZA DUŻE LOGO. Zazdrościcie problemów?

W najnowszym vlogu Andziaks udokumentowała wizytę w wiedeńskim butiku Chanel. Influencerka rozważała zakup czapki wspomnianej marki, ale zrezygnowała, bo model, który jej się podobał, miał... za duże logo.

Dramat AndziaksDramat Andziaks
Źródło zdjęć: © YouTube
Szumeralda

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Andziaks jest jedną z najpopularniejszych influencerek w kraju. Angelika Trochonowicz znana jest ze swojego zamiłowania do luksusu i z monetyzowania prywatności. Nie jest także tajemnicą, że twórczyni internetowa regularnie podejmuje niezbyt przemyślane decyzje zakupowe, zwłaszcza jeśli chodzi o dekoracje do ociekającej bogactwem willi. Jej miłość do bibelotów jest tak głęboka, że okazjonalne ozdoby zyskały własny domek w ogrodzie.


WIDEO
Milionerka Andziaks prawi o konsumpcjonizmie i z dumą wyznaje: "Niektórzy są uzależnieni od narkotyków, alkoholu, JA LUBIĘ ROBIĆ ZAKUPY" (WIDEO)

Andziaks chciała kupić czapkę Chanel

Andziaks regularnie publikuje w serwisie YouTube vlogi, będące dokumentacją jej życia. Teraz podzieliła się z widzami nagraniem z krótkiego wypadu do Wiednia. Poza testowaniem jedzenia w planie wycieczki nie mogło także zabraknąć... zakupów. Angelika wpadła do butiku Chanel, gdzie oglądała czapki. Jeden z modeli szczególnie przykuł jej uwagę, choć influencerka zastanawiała się, czy nie ma w niej "za dużej głowy".

Tym razem zamiast od razu kupić czapkę, Andziaks postanowiła skonsultować się z mężem. We vlogu pojawił się również zapis rozmowy znanej pary. Wówczas Angelika podzieliła się spostrzeżeniem, że nie podoba jej się duże logo.

Wyszłam skonsultować tę czapkę z moim mężem, żeby nie podejmować pochopnych decyzji i nie wiem... Jedyne, co mi się tak nie do końca podoba, to że jest tak duże logo, ale może to jest taki klimat tej czapki. Wolałabym takie malutkie, wiecie, delikatne Chanel – stwierdziła.

A co na to Luka? Wybranek influencerki przyznał, że dla niego logo nie jest problemem, a swoją opinię uzasadnił stwierdzeniem, że znaczek Chanel nie jest... "wieśniacki".

Ja tego nie widzę tak bardzo. Jednak Chanel to nie jest wieśniackie logo, moim zdaniem. (...) Akurat Chanel to jest po prostu znaczek; to nie jest nazwa. Jakbyś miała Chanel napisane, to okej, to nie - podzielił się opinią Luka.

Później Łukasz doradził żonie, aby sama zdecydowała, i przypomniał jej rozterki dotyczące "za dużej głowy".

Zazdrościcie problemów?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel © YouTube
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel © YouTube
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel © YouTube
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel © You Tube
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel
Andziaks chciała kupić czapkę Chanel © You Tube
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą