Dramat Christiny Applegate. Przez lata żyła z BŁĘDNĄ DIAGNOZĄ. "Wróciłam do punktu wyjścia. Nie wiem, co się ze mną dzieje"

W 2021 roku Christina Applegate usłyszała druzgocącą diagnozę – stwardnienie rozsiane. Gwiazda musiała zrezygnować z kariery aktorskiej i stała się głosem osób walczących z chorobą. Teraz 54-letnia aktorka ujawniła, że orzeczenie lekarzy było jedną wielką pomyłką.

Dramat Christiny ApplegateDramat Christiny Applegate
Źródło zdjęć: © YouTube
Ignacy Węgrzyn

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Christina Applegate przez ostatnie lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy walki ze stwardnieniem rozsianym. Odkąd w 2021 roku usłyszała diagnozę, bez ogródek relacjonowała w sieci codzienność z postępującą chorobą, która zmusiła ją do wycofania się z grania w filmach i poruszania się na wózku. O swoich zmaganiach mówiła m.in. w podcaście "MeSsy", prowadzonym wspólnie z Jamie-Lynn Sigler.

Dramat Christiny Applegate

Po trwającej kilka miesięcy przerwie i niedawnej hospitalizacji aktorka wróciła przed mikrofon z wiadomością, która zszokowała fanów. Jak się okazało, po zmianie leczenia i wdrożeniu szczegółowej diagnostyki lekarze cofnęli wcześniejszą diagnozę. Applegate w poruszających słowach opisała moment, w którym usłyszała nowinę od swojej neurolog.

Weszła do mojego pokoju i powiedziała: "Gratulacje, nie masz stwardnienia rozsianego". Wcale się nie cieszyłam. Wszyscy inni byli tacy szczęśliwi... Ale to nie jest tak, że dowiadujesz się o błędnej diagnozie i nagle czujesz się lepiej. Nie poczułam się lepiej! Jeśli już, to jest gorzej. Wróciłam do punktu wyjścia, w którym nie wiem, co się ze mną dzieje – wyznała zapłakana aktorka.


DLA CIEBIE
OTOMOTO zamieniło jedno kliknięcie w prawdziwy show!

Cofnięcie orzeczenia nie przyniosło ukojenia, bo fizyczne cierpienie aktorki nie zniknęło. Christina wciąż zmaga się z ogromnym bólem i problemami z samodzielnym poruszaniem się. Do tego doszedł potężny szok psychiczny.

Przeszłam przez wielką depresję. Straciłam wszystko. Straciłam pracę. Straciłam... przepraszam. Co mówi się komuś, kto żył z tym przez sześć lat? Boże, tak bardzo mi przykro, bo to zatrzymało moje życie. Wciąż muszę używać wózka inwalidzkiego, kiedy udaję się do gabinetu lekarskiego. Nie potrafię przejść z samochodu do pokoju. Wciąż w tym tkwię. Nic magicznego się nie wydarzyło, kiedy lekarka powiedziała: "Nie masz stwardnienia rozsianego". Nic magicznego się nie stało – mówiła łamiącym się głosem.

Gwiazda dodała również, iż czuje się zagubiona, bo przez lata stała się symbolem i oparciem dla tysięcy chorych. Lekarze Applegate rozpoczynają teraz szczegółowe badania od nowa, by ustalić, co tak naprawdę odbiera jej siły od 2021 roku.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Christina Applegate
Christina Applegate © getty images
Christina Applegate
Christina Applegate © getty images
Christina Applegate
Christina Applegate © getty images
Christina Applegate
Christina Applegate © getty images
Christina Applegate
Christina Applegate © getty images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą