Edyta Górniak chciała się pomodlić, ale wszystkie kościoły były zamknięte. "Cóż to za czasy"
Źródło zdjęć: © Instagram
Edyta Górniak była rozżalona, gdy na marne przemierzała taksówką Podhale w poszukiwaniu otwartego kościoła. "Zawsze myślałam, że w takie święta kościół jest otwarty przez te wszystkie trzy dni przez cały czas" - stwierdziła ze smutkiem.