Emil S. stawił się W SĄDZIE u boku ukochanej, Roksany Gąski. Producent unikał mediów i fotoreporterów (ZDJĘCIA)
Emil S., nad którym ciąży 198 zarzutów, w tym przywłaszczenie środków należących do inwestorów, oszustwa i pranie pieniędzy, we wtorek stawił się w sądzie. Posiedzenie nie było jednak częścią procesu producenta. Dotyczyło zażalenia LC Property Polska S.A. 49-latkowi na korytarzach sądowych towarzyszyła partnerka, Roksana Gąska.
Emil S. stawił się W SĄDZIE u boku ukochanej, Roksany Gąski. Producent unikał mediów i fotoreporterów (ZDJĘCIA)
We wtorek Emil S. stawił się w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Posiedzenie nie dotyczyło jeszcze samego wyczekiwanego procesu producenta. Jak przekazał prawnik reprezentujący spółki, sąd zajął się rozpoznaniem zażalenia LC Property Polska S.A. Dokument ten wpłynął jeszcze przed oficjalnym skierowaniem aktu oskarżenia i do tej pory czekał na rozpatrzenie.
Przypomnijmy, że sytuacja prawna producenta jest niezwykle poważna. Akt oskarżenia przeciwko Emilowi S. został skierowany do sądu 19 czerwca 2026 r. przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Mężczyźnie zarzucono łącznie aż 198 czynów. Wśród nich znajdują się m.in. przywłaszczenie środków należących do inwestorów, oszustwa, udaremnianie zaspokojenia wierzycieli oraz pranie brudnych pieniędzy. Za zarzucane mu czyny grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Zarzut pomocnictwa w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę przekraczającą 12,2 mln zł usłyszała również była żona 49-latka, Dorota R. Piosenkarce grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Emil S. nie chciał komentować wtorkowych wydarzeń. Jak relacjonuje nasz reporter, po opuszczeniu sali rozpraw producent w towarzystwie partnerki, Roksany Gąski, natychmiast udał się do wyjścia, za wszelką cenę starając się unikać obecnych na miejscu dziennikarzy i obiektywów fotoreporterów.
Ukochana producenta, która wspierała go podczas wizyty w sądzie, tego dnia postawiła na stonowaną stylizację. Roksana Gąska zaprezentowała się w eleganckim, ciemnym zestawie, którego bazą były czarna, przedłużana marynarka oraz długa spódnica w tym samym kolorze. Pod spodem można było dostrzec bluzkę w śliwkowym odcieniu. Sylwetkę modelki podkreślał wyrazisty, gruby pasek ze złotą klamrą.
Gąska zdecydowała się na wygodne, czarne buty na płaskim obcasie oraz gładko zaczesane włosy spięte w wysoki kucyk. Prawdopodobnie najdroższym punktem tej zachowawczej stylizacji był dodatek – niewielki, jasny kuferek ze złotym logo domu mody Dolce & Gabbana, który partnerka producenta dzierżyła w dłoni.
Sam Emil S. również zdecydował się na klasyczną elegancję w nieco luźniejszym wydaniu smart casual. Na korytarzach sądowych pojawił się w granatowej marynarce ze złotym herbem naszytym na lewej piersi. Dobrał do niej rozpiętą pod szyją, białą koszulę bez krawata, ciemne spodnie z denimu i klasyczne, czarne półbuty. W jego dłoni pojawiła się natomiast skórzana aktówka.
Zobaczcie zdjęcia i nagranie z wizyty Emila S. i Roksany Gąski w sądzie.