Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Eurowizja 2022. Artur Orzech wytyka IGNORANCJĘ Markowi Sierockiemu: "Panie Marku, TRZEBA WIEDZIEĆ"

112
Podziel się:

Artur Orzech, przed laty komentator Eurowizji na antenie TVP, mało subtelnie poinformował internautów o wpadce swojego następcy. Marek Sierocki miał się popisać niewiedzą podczas pierwszego półfinału konkursu. Poszło o... gitarę.

Eurowizja 2022. Artur Orzech wytyka IGNORANCJĘ Markowi Sierockiemu: "Panie Marku, TRZEBA WIEDZIEĆ"
Marek Sierocki się nie popisał. Wypunktował go... jego poprzednik Artur Orzech (AKPA, Twitter.com)

Za nami drugi półfinał Eurowizji, który tym razem okazał się dla nas niezwykle szczęśliwy. Krystian Ochman zakwalifikował się do finału konkursu, który odbędzie się już w sobotę. Zarówno fani, jak i dziennikarze mają nadzieję, że "River" zapewni nam nawet miejsce na podium.

Wraz z Krystianem Ochmanem do finału Eurowizji awansowało dziewięciu innych artystów, którzy już niebawem zawalczą o wygraną. Konkurs jak co roku można było oglądać na antenie TVP, a Jacek Kurski już pochwalił się na Twitterze słupkami oglądalności. W roli komentatorów ponownie próbowali się odnaleźć Marek Sierocki i Aleksander Sikora - wygląda na to, że poszło im lepiej niż rok temu.

Zanim panowie mieli okazję sprawdzić się w tej roli, Eurowizję co roku komentował Artur Orzech. Jakiś czas temu jego umowa z TVP została jednak rozwiązana w atmosferze skandalu, co poskutkowało utratą posady, którą piastował od lat. Co ciekawe, dziennikarz wciąż oddaje się ulubionemu zajęciu i chce komentować konkurs, co wyraźnie cieszy jego fanów. Teraz robi to jednak podczas własnych relacji w internecie, już bez błogosławieństwa publicznego nadawcy.

Zobacz także: Wyciek rozmów Cichopek i Kurzajewskiego i kontrowersyjna premiera „365 dni: Ten dzień”

Artur Orzech chyba wciąż nie może wybaczyć odsunięcia go od komentowania, a ostrze ironii kieruje w stronę Sierockiego, a nie władz TVP. W jednej z najnowszych wypowiedzi Orzech wbił koledze z telewizji szpilę, sugerując, że ten nie ma dostatecznych kompetencji muzycznych. W pierwszym półfinale Eurowizji wystąpiła chorwacka artystka Mia Dimšić, która próbowała swoich sił z piosenką "Guilty Pleasure". Ostatecznie nie trafiła do finału, jednak uwagę dziennikarza przykuł komentarz Sierockiego na temat jej gitary. Komentator TVP miał bowiem stwierdzić, że nazwała gitarę Martin na cześć... ukochanego.

To nadinterpretacja, bo Martin jest po prostu znaną marką gitar, z której chętnie korzystają artyści. Artur Orzech wykorzystał więc szansę i wbił koledze po fachu subtelną szpilę, wytykając mu ignorancję i niewiedzę.

W pierwszym półfinale Chorwatka wystąpiła z gitarą. Pan Marek pozwolił sobie powiedzieć, że ta gitara ma na imię Martin, bo wszystkie dziewczyny nazywają swoje gitary imieniem swoich facetów. Martin to jest topowa marka producenta gitar akustycznych. Te gitary potrafią kosztować nawet do 50 tysięcy złotych. Także to, panie Marku, trzeba wiedzieć - skwitował z przekąsem.

Eleganckie?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(112)
d11
3 miesiące temu
orzecha zad piecze że Pan Marek sobie powadził lepiej od niego
Blee
3 miesiące temu
Orzech możesz iść przecież do TVN, tam będziesz komentować wystety przebierańców w stroju kury.
janusz
3 miesiące temu
orzech ma ciezki orzech do zgryzienia że innym się powodzi a jemu nie. typowy janusz
Joanna
3 miesiące temu
A mi się prowadzenie podoba. Aleksander Sikora ma miły i kojący głos. LUBIĘ <3 :) Miłego dnia, Pudelkowicze! :D
234
3 miesiące temu
sierocki > orzech. dobrze że go pogonili.
Najnowsze komentarze (112)
Obserwator
3 miesiące temu
Ale Orzech na gitarach się zna ... 👌
Reche 20
3 miesiące temu
Klasy panie orzech to ci brak…
Dam
3 miesiące temu
Komentarze Orzecha były nudne dobrze że już nie ma go na Eurowizji
Domatorka
3 miesiące temu
W tym roku komentowanie Eurowizji w niektórych momentach słabe, zamiast tłumaczyć wywiad prowadzących z wykonawcą, to komentator opowiada życiorys tego reprezentanta 🤦
Ania
3 miesiące temu
Trochę drażnią mnie ich monotonne głosy na eurowizji . Zawsze kiedy zbliża się ten konkurs to słyszę ich senne głosy jak Orzecha tak i teraz Sierockiego.
Tola
3 miesiące temu
Orzech nie może ciągle przeboleć, że Sierocki całkiem nieźle daje sobie radę
Jolanta
3 miesiące temu
Artur Orzech jest najlepszym komentatorem Eurovizji…nie ma lepszego…
Irma
3 miesiące temu
ja tam cały czas widzę Sierockiego jak w mundurze produkował się w tvp za czasów stanu wojennego...i zawsze był kreowany na znawcę muzyki choć do Orzecha czy Manna nawet nie było co porównywać, bo przy nich widać było że to laik !!!
Zoya
3 miesiące temu
Jak zwykle przemądrzały ten orzech...
fistaszek
3 miesiące temu
Orzech nie umie przegrywać. Nie potrafi się pogodzić z tym, że nie ma ludzi niezastąpionych. Ze strony pana Marka to był być może żart. Orzech sili się na wiedzę, a wychodzi na przemądrzałego, zazdrosnego przegrywa.
kaczor
3 miesiące temu
Co by Orzech nie powiedział i tak pisowcy go zhejtują, logicznym jest że ma żal i niepotrzebnie daje pretekst do ataku, ale co by nie mówić obciachowy Sierocki z klapkami na oczach służy dobrej zmianie, jak i inne tvpisowskie celebryty - moralność, honor to już nie modne, byle dobrze płacili
kielbasa
3 miesiące temu
marek sierocki to najnudniejszy człowiek na ziemi
Wiosna
3 miesiące temu
Miał swój czas …..!
gość
3 miesiące temu
Orzech z ta swoją grobowa mina wiecznie
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie