Ewa Chodakowska przemierza miasto za kierownicą wartego ponad MILION ZŁOTYCH Lamborghini. Nowy nabytek? (ZDJĘCIA)
Ewa Chodakowska znów spotkała stołecznych paparazzi. Tym razem trenerka zwróciła na siebie uwagę, gdy przemierzała warszawskie ulice w luksusowym Lamborghini wartym ponad milion złotych. Niezłe cacko?
Ewa Chodakowska swoją karierę rozpoczęła od udostępniania w sieci rozmaitych nagrań z zestawami ćwiczeń, które zwróciły uwagę kobiet szukających motywacji do aktywności fizycznej. Z czasem wokół trenerki zgromadziło się olbrzymie grono wiernych fanek. Dziś 44-latka cieszy się ogromną popularnością. Nie zaszkodziły jej nawet niedawne afery.
ZOBACZ TAKŻE: Ewa Chodakowska odpala się po "aferze pestycydowej": "Gdyby moje produkty były szkodliwe, zostałyby ZDJĘTE Z RYNKU"
Trenerce z powodzeniem udało się również przekuć swoją pasję do zdrowego stylu życia w rozpoznawalną markę i dobrze prosperujący biznes. Nic dziwnego, że Ewa na co dzień może pozwolić sobie na prawdziwe luksusy. W jej życiu nie brakuje drogich dodatków od znanych domów mody oraz samochodów wartych krocie, które zwracają uwagę nie tylko fanów motoryzacji.
ZOBACZ TAKŻE: Uchachana Ewa Chodakowska wysiada z wartego ponad PÓŁ MILIONA złotych Porsche i pędzi na spotkanie z przyjaciółką (ZDJĘCIA)
Ostatnio Chodakowska wybrała się na miasto, gdzie oczywiście została sfotografowana przez stołecznych paparazzi. Tego dnia trenerka wszystkich Polek dumnie przemierzała warszawskie ulice bajońsko drogim Lamborghini. Wartość takiego cacka zdecydowanie może przyprawić o szybsze bicie serca, albowiem wynosi... ponad milion złotych. Warto dodać, że to inny model niż ten, którym jeszcze jakiś czas temu woziła się Ewa.
Czyżby nowy zakup?
Ewa Chodakowska przemierzała warszawskie ulice w Lamborghini Urus wartym ponad milion złotych.
Mimo dużego majątku trenerka najczęściej prowadzi samochody sama i nie korzysta z usług szofera.
Lamborghini Urus robi ogromne wrażenie i zdecydowanie przyciąga wzrok na warszawskich ulicach.
Warto dodać, że oprócz Lamborghini w jej garażu stoją już luksusowe auta, między innymi czerwone Porsche za 700 tysięcy i Mercedes‑Benz w G klasie, który też nie należy do najtańszych.
Trenerka wpakowała się do samochodu i ruszyła w bliżej nieznanym kierunku.