Figurski o cukrzycy: "Tryb nieśmiertelność był włączony. Życie mnie zmusiło do "coming outu""
"Zabrakło mi wyobraźni. Cukrzyca w ogóle nie boli i ludzie ją bagatelizują. Zżera nas od środka. Nie ma żadnych wyjątków. To choroba śmiertelna koniec i kropka".